Za każdym razem, kiedy mężczyzna inicjował seks i został odtrącony, jest coraz bardziej zraniony, jego ego jest skaleczone. Po wielokrotnym "spaleniu" i pogardliwej odprawie mężczyzna zawaha się przed przystąpieniem do działania, a nawet może stracić chęć uprawiania seksu. Może wtedy pożądać kobiet, które go nigdy nie odtrąciły, albo może w ogóle stracić zainteresowanie seksem. Jeśli pociągają go inne kobiety, może opacznie zakładać, że własna żona już go nie pociąga. Jeśli mężczyzna traci zainteresowanie seksem, myśli, że się starzeje.

 

Na początku wspólnego życia pary z reguły uprawiają seks niemal o każdej porze, kiedy tylko mają okazję. Później przytłacza ich codzienny kierat pracy i obowiązków domowych, i seksu jest mniej. Potem, kiedy mają dzieci, muszą czekać na odpowiedni moment. Kiedy mężczyzna próbuje zaproponować seks, mówiąc:

 

"Chodźmy do łóżka", często kobieta nieświadomie udziela mu jednej z następujących odpowiedzi odmownych:

 

Teraz nie mogę. Muszę przygotować kolację.
Teraz nie mogę. Mam pilne telefony.
Nie mogę. Muszę jechać na zakupy.
Nie mam czasu.
Nie mogę. Mam dużo pracy.
Nie mam nastroju.
To naprawdę nie jest dobry moment.
Boli mnie głowa.
Nie mogę teraz myśleć o seksie.
Mam miesiączkę i czuję się fatalnie.

 

Za każdym razem, gdy dochodzi do takiej sytuacji mężczyzna stara się być wyrozumiały, ale emocjonalnie coraz trudniej mu opanować uczucie odtrącenia, a z czasem może w ogóle przestać inicjować współżycie seksualne. Może go nadal chcieć, ale po częstej odprawie będzie się powstrzymywał i czekał na wyraźny znak od partnerki, że ma odpowiedni nastrój.

 

Reklama

 

Mężczyzna może poświęcić poro czasu na dociekania kiedy partnerka jest gotowa do seksu. Może się zastanawiać: "Czy teraz jest dobry moment?" Choć mężczyzna może sobie tego nie uświadamiać wprost, każdy przypadek, kiedy wbrew swemu nastrojowi powstrzyma się przed inicjowaniem seksu, sprawi, że będzie się czuł coraz bardziej odtrącony.

 

Dlaczego mężczyźni czują się odtrąceni?

Z wielu powodów odtrącenie seksualne jest dla mężczyzny jedną z najbardziej drażliwych kwestii. Mężczyźni mają znacznie większy popęd seksualny niż kobiety. Niemal nieustannie myślą o seksie. Jeśli mężczyzna pożąda seksu, czuje się odtrącony, kiedy go nie dostaje.

Głównie dzięki pobudzeniu seksualnemu mężczyźni zaczynają więcej czuć. Serce mężczyzny otwiera się, gdy jest podniecony. Kiedy mężczyzna jest pobudzony i ma zainicjować seks, jest najbardziej wrażliwy. Właśnie wtedy najgłębiej odczuje ból odtrącenia.

Kiedy mężczyzna nie wie, jak uniknąć poczucia odtrącenia, jego frustracja i ból wzmagają się. W rezultacie przestaje czuć pociąg do partnerki. Ta utrata pociągu nie jest wyborem, lecz reakcją automatyczną.

W niektórych przypadkach pociąg seksualny mężczyzny kieruje się gdzie indziej - ku kobiecie z fantazji, która go nie odtrąci, lub ku kobiecie, która jest mu obojętna. Nie ryzykuje wtedy bolesnego odtrącenia. To tłumaczy, dlaczego mężczyznę może podniecać nieznajoma kobieta, ale traci pociąg do tej, którą kocha.

Niestety tak bywa bardzo często. I choć kobiety doszukują się innych przyczyn teoretycznej oziębłości partnera, nie biorąc pod uwagę tego prostego mechanizmu, to czasem dochodzą do prawidłowych wniosków, ale niestety zazwyczaj jest już zbyt późno, aby odzyskać to co się utraciło.

 

Reklama

Love & Desire
feromony

 

Komentarze  

0

#151 jaa 2016-04-22 08:57

hej ja mam ochote na seks, tylko, nie chce miec dzieci, a nie chce sie truc tabletkami a nie ma zabezpieczenia na 100 procent dlatego nie uprawiam seksu, bo jak co to mezczyzna nie ma konsekwencji tylko kobieta i co 9 miesiecy i bachor! szkoda ze nie ma zabezpieczenia na 100 procet a tak tego nie robie i jestem sama.
Cytować
-3

#150 olka 2016-01-17 23:42

Dawałam facetowi wszystko w łózku – tak mi się przynajmniej wydawało, a ostatnio przyłapałam go jak dzwonił na []sextelefon, byłam niemiło zaskoczona, a on wymawia się że tylko raz dzwonił….
Cytować
0

#149 jan 2015-11-02 20:18

W związku bywają takie sytuacje. Oczywiście pierwsze co wchodzi pod beret to ta inna. Jest to możliwe, ale nie jest to pewne. Jeśli związek był do tej pory udany i oparty na czymś więcej niż tylko seks to sądzę, że najlepiej jest pogadać z facetem na wprost. Faceci to taki gatunek, który nie reaguje na "domyśl się". Tu trzeba rozmawiać na wprost. Tylko taka sytuacja pozwoli na ogarnięcie sytuacji. Inaczej kryzys będzie się pogłębiał aż rozpieprzy się wszystko w cholerę bez wyraźnej przyczyny w najmniej oczekiwanym momencie.
Cytować
+2

#148 zmeczona 2015-11-01 23:05

Witam od jakiegos czsu moj partner nie zwraca na mnie uwazi omija mie wychodzi pod oretekstem i zawsze jak pytsm to nie ma ochoty albo jest zmeczony wczesniej podniecaly go seksowne pizamki a teraz nie zwraca na to uwagi co jest grane zmienilismy antykoncepcje pod jego wygody a jest gozej ja mam naprawde dosc bo czuje sie nieatrakcyjna a przeciez mam figure jak nalezy moze ma kogos prosze doradzie bo to zniszczy nasz zwiazek a mamy dziecko moze ma kogos nie rozumiem
Cytować
+4

#147 kamil 2015-09-06 13:17

O kurde sama prawda trafia w sedno
Cytować
+1

#146 Samotnywzwiązku +- 2014-01-16 02:19

Jakie życie seksualne???
Mówisz o ochłapach rzuconych na pożarcie?
Macie co wspominać??? 10 lat - no * ...
Ja to przynajmniej wiem na sto procent iż moja żona ma tak ostry "temperament" i stara się nim wypełnić każdy wieczór te 365 dni i wieczorów - zawsze mam wolne...
Ironio życia - za cóż celibat???
Jakaż to cena...
Cytować
+3

#145 Samotnywzwiązku +- 2014-01-16 01:56

Nie trwoń czasu zmień partnera - nic z tym nie zrobisz do drugiej strony nigdy to nie dotrze jaką krzywdę Ci robi - czas nie wybacza a małpy nie nauczysz alfabetu.
Cytować
+2

#144 kasiaaa 2014-01-13 22:55

Moim zdaniem wina za wszystkie seksualne klapy i nie tylko seksualne, leży zawsze gdzieś pomiędzy. Kazdy mógłby dawać z siebie więcej. Mi na przyklad brakuje odwagi. Chcialabym zaproponować mężowi wyuzdany seks za każdym razem kiedy się kochamy ale cos mnie blokuje. Wstyd? Strach? Pewnie tak. On pewnie czuje podobnie.
Cytować
+1

#143 justa 2013-12-03 10:14

wałaśnie nie tylko mężczyżni sa otrącani.wiecie jak czuje sie kobieta której facet nigdy nie chce nigdy nic nie inicjuje i jeszcze jak sie stara to klapa
Cytować
+1

#142 Anyk 2013-05-03 04:14

Tak troche poczytalam wasze wypowiedzi i co mi odpowiecie na to ze dla mojego partnera sex to przykra i bolesna koniecznosc? Mysle i mysle co z tym zrobic, moze macie jakas teorie na ten temat? Dodam tylko ze oboje mamy okolo 40lat i znamy sie pare miesiecy.
Cytować
+6

#141 iks 2013-03-23 23:40

A to widać norma. U mnie tak samo jest. Tak źle że już nawet nie chce mi się niczego ratować rozmowami. Coraz częściej kłótnie pyskówki i niemiłe odzywki. I to obydwoje. W tym roku były dwa zbliżenia. Obydwa z mojego punktu widzenia beznadziejne. Gdyby nie dzieci to bym już dawno poszedł w swoją stronę.
Cytować