Orgazm kobiety

Orgazm kobietyKobiety doznają orgazmu, lecz nie jest on konieczny z punktu widzenia prokreacji, czyli przedłużania gatunku. Rozkosz kobiety nie jest warunkiem koniecznym zapłodnienia. W epoce wiktoriańskiej matki pouczały nawet swoje córki, iż seks jest czymś, co uczciwe kobiety powinny znosić jedynie w celu zapewnienia mężczyźnie rozkoszy. Z drugiej strony, to właśnie rozkosz związana z orgazmem, wraz z dążeniem do posiadania dzieci, stanowi powód, dla którego kobieta, podobnie do mężczyzny, pragnie intymności wzajemnych kontaktów i zaspokojenia seksualnego; w tym znaczeniu można więc powiedzieć, iż rozkosz orgazmu, odczuwana przez kobietę, odgrywa pewną rolę w mechanizmie kontynuacji gatunku.

Orgazm jako moment najsilniejszego podniecenia seksualnego i towarzyszącego tak samo silnego uczucia rozkoszy może być przeżywany przez kobietę bardzo różnie. Co więcej inaczej przeżywają go kobiety a inaczej mężczyźni... ale oprócz tego istnieje jeszcze bardzo dużo innych różnic.

Jakie są typy kobiecych orgazmów?

W zależności od miejsca występowania orgazmu, jego przyczyn, jego przebiegu i innych kryteriów wyróżniono najpopularniejsze następujące typy orgazmów, charakterystyczne wyłącznie dla piękniejszej części ludzkości:

Orgazm łechtaczkowy, najpopularniejszy, najczęstszy i najłatwiejszy do osiągnięcia przeżywany na wskutek stymulacji łechtaczki w czasie stosunku, masturbacji, bądź pobudzanie przez partnera. Niektóre kobiety są w stanie przeżyć orgazm tylko przez stymulację zewnętrznej części łechtaczki.

Orgazm pochwowy, po raz pierwszy został opisany przez Zygmunta Freuda w 1905 roku. Orgazm łechtaczkowy i pochwowy następuje po tych samych etapach pobudzenia, nie zaś jak przypuszczał Freud, że pochwowy jest wynikiem łechtaczkowego. Rozróżnianie orgazmów łechtaczkowych i pochwowych jest nadal dyskusyjne i często krytykowane.

Orgazm punktu G, osiągany się poprzez stymulowanie punktu G, którego podobno znaczna część kobiet w ogóle go nie posiada. W związku z tym, a także dlatego, że niektóre kobiety posiadające punkt G odczuwają jego symulacje jako nieprzyjemną, jest zdecydowanie trudniejszy do osiągnięcia niż wcześniejsze dwa ale równocześnie dostarcza intensywniejszych przeżyć.

Orgazm cewki moczowej, nazwany także analogicznie do orgazmu punku G orgazmem punktu U. Osiągany jest przez umiejętną stymulację niewielkiego, bardzo wrażliwego obszaru wokół ujścia cewki moczowej palcami, penisem lub językiem, zaraz po uzyskaniu orgazmu łechtaczkowego. Niektórym kobietom sprawia ogromnie dużą przyjemność.

Reklama

powiększanie penisa
Większy penis gwarantowany

Orgazm sutkowy, stosunkowo łatwy do osiągnięcia, gdyż polega na umiejętnym pieszczeniu sutków predysponowanej do takiego orgazmu kobiety (wrażliwe sutki). Zdecydowanie popularniejszy w dawnych czasach, kiedy kobiety obawiały się ciąży przy braku skutecznej antykoncepcji i hołdowano rozbudowanym technikom pettingu. Orgazmowi sutkowemu towarzyszą skurcze pochwy i macicy.

Orgazm strefowy, zdecydowanie rzadszy rodzaj szczytowania. Tego typu uniesienie dotyczy różnych stref erogennych ciała w zależności od indywidualnych predyspozycji partnerki. Niektóre kobiety mogą doświadczyć takiego typu orgazmu podczas np. tylko pieszczot karku, szyi, małżowiny usznej, palca, uda, czy pachwiny.

Orgazm jednoogniskowy, typ orgazmu do którego dochodzi, gdy podczas stosunku, pobudzany jest tylko jedno ognisko zmysłowe. Występuje on u około 40% wszystkich kobiet przeżywających orgazm.

Orgazm wieloogniskowy, w odróżnieniu do orgazmu jednoogniskowego, osiągają je kobiety podczas stymulacji co najmniej dwóch lub więcej ognisk zmysłowych np. sutków, łechtaczki i pochwy. Natężenie i intensywność takiego orgazmu są o wiele większe niż przy pojedynczym orgazmie. Występuje on u około 60% wszystkich kobiet zdolnych do orgazmu.

Orgazm totalny, osiągany jest w trakcie pobudzania wszystkich stref erogennych na całym ciele, a nie tylko okolic genitalnych, jak w przypadku innych typów orgazmu. Reakcje na taki orgazm dotyczą całego ciała i psychiki. Odbierany subiektywnie zaczyna się głęboko w ciele kobiety i w miarę zwiększania się jego intensywności ogarnia całe ciało, aż po czubki palców.

Orgazm częściowy, spowodowany tym, że mężczyzna o niskim poziomie ars amandi przedwcześnie kończy pobudzać kobietę (np. w wyniku wytrysku przedwczesnego) lub ogranicza tylko do stymulacji okolic genitalnych i miednicy. Dochodzi w ten sposób tylko do reakcji narządów płciowych. Według filozofii tao istnieje dziewięć poziomów orgazmu, a przeciętni kochankowie nie taoistyczni pobudzają kobietę tylko do 4 poziomu, tak wiec w myśl tego wszystkie inne niż taoistyczny orgazmy są częściowe.

Orgazm wielokrotny, czyli zwielokrotniony - następowanie po sobie w krótkich odstępach czasu kolejnych, przy nieprzerywaniu pobudzania - zwykle bezpośredniej stymulacji łechtaczki, a zatem przy masturbacji lub w czasie seksu oralnego. Wszystkie kobiety osiągające orgazm są w stanie przeżyć więcej niż jeden orgazm w krótkim czasie (nawet dziesięciokrotny) w odróżnieniu od mężczyzn, przy czym taki typ orgazmu doświadcza najwyżej 1/3 z nich.

Orgazm dysocjacyjny polega na odczuwaniu orgazmu ograniczającego się jedynie do jednego typu reakcji - somatycznych lub psychicznych, brak jest natomiast ich obu w tym samym czasie, tak jak ma to miejsce w wypadku wszystkich pozostałych ww. typów orgazmu.

Orgazm mini, inaczej krótkotrwały, charakteryzuje się bardzo krótkim czasem trwania. Może to być stałą i jedyną formą orgazmu albo też serią orgazmów tego typu.

Orgazm długotrwały, odymienie od orgazmu krótkotrwałego, kobieta przeżywa od 15 minut do nawet 30 minut. Przy czym przeżywany jest zarówno somatycznie jak i psychicznie. Możliwy do osiągnięcia w wyniku specjalnych treningów i ćwiczeń, np. dobrze znanych w taoizmie.

Orgazm moczowy polega na oddawaniu przez kobietę moczu w trakcie przeżywania orgazmu. Może on występować w warunkach fizjologicznych (np. w wyniku pobudzania przestrzeni Grafenberga) lub chorobach układu moczowego.

Orgazm udawany, czyli de facto brak orgazmu, a jedynie gra aktorska kobiety,(przez przyspieszony oddech, grymasy twarzy, napięcie i skurcze nóg i rąk, kurczenie się mięśni brzucha i pośladków, westchnienia, okrzyki, łzy oraz częściowo pulsowanie pochwy) która z różnych przyczyn chce zapewnić swojego seksualnego partnera o tym, że przeżyła orgazm. Ponad połowa kobiet przyznaje się do stosowania tej sztuczki, a 92 % zrobiła to przynajmniej raz w życiu.

Oprócz scharakteryzowanych powyżej typowo kobiecych form orgazmów wyróżnić można jeszcze orgazmy możliwe do przeżycia przez kobiety i mężczyzn (analny, nocny) lub obojgu partnerów (jednoczesny).

Więcej o orgazmach pisaliśmy w naszym wcześniejszym artykule p.t . ORGAZM, do lektury którego zapraszamy.

Wykorzystano fragmenty publikacji
Agaty Malwiny Gartner

ZOBACZ RÓWNIEŻ

 

Komentarze  

 
-1 # tomek 2013-03-09 15:59
ok
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 

Ostatnie komentarze