Anglicy są twórcami interesujących tradycji, postaw i zachowań wobec seksualności, a także dzieł sztuki o erotycznej tematyce. Złożyło się na to wiele przyczyn np. wyspiarskie położenie, burzliwe dzieje, anglikanizm (niezależność od papiestwa), ruchy religijne, znaczna rola arystokracji itd.

 

Pierwszy utwór o treści erotycznej to Canterbury Tales z XIV w. G. Chaucera, dla którego wzorem był "Dekameron" Boccaccia. W tych czasach został również ustanowiony przez Edwarda III Order Podwiązki. Stało się to na balu dworskim, w którym brali udział arystokraci angielscy, a także ambasadorowie obcych państw. Metresa króla, księżna Salisbury w pewnym momencie zgubiła podwiązkę. Król mimo ironicznych spojrzeń zachował zimną krew i wyniósł ją do takiej sławy, aby nawet ci, którzy szemrzą, byli dumni z przywileju, jakim będzie jej noszenie".

 

W XVI-XVIII w. Anglicy wykazywali pewną wstrzemięźliwość seksualną, czego powodem była m.in.: obawa przed chorobami wenerycznymi, opóźniony wiek zawierania małżeństw, unikanie ciąży, wysoki poziom zachorowalności na choroby uniemożliwiające lub utrudniające współżycie (głównie choroby skóry); charakterystyczny był także brak higieny osobistej. Masturbacja była rozpowszechniona. Orgazm kobiety traktowano jako pożądany z medycznego punktu widzenia.

 

Stopniowo postępująca swoboda erotyczna znajdowała swój oddźwięk w literaturze a, zwłaszcza w teatrze. Główne role kobiece nie były już powierzane mężczyznom lub kastratom w przebraniu, lecz ładnym kobietom. Pojawiły się libertyńskie sztuki Dyrena, sprośne Wycherleya, księcia Rochestera (np. szokująca Sodoma z 1684 roku), czy też lubieżne komedie Behna.

 

Z przekazów historycznych wynika, że kazirodztwo nie było surowo karane w przeciwieństwie do homoseksualizmu. Kobiety były postrzegane jako lubieżne oraz namiętne. Lekarze zalecali umiarkowane współżycie seksualne, jako korzystne dla zdrowia. Wiele pozycji było zabronionych, np. takie, w których kobieta była nad mężczyzną. Od kobiety oczekiwano dziewictwa do ślubu; od mężczyzny natomiast pewnego doświadczenia seksualnego. Zasada podwójnej moralności dotyczyła również wierności małżeńskiej - kobiety tolerowały zdrady mężów, o ile nie wiązały się one z zaangażowaniem uczuciowym.

 

Reklama

 

Od XVII w. coraz częściej były nagłaśniane skandale z powodu homoseksualnych związków wykładowców z uczniami na Oksfordzie i Waldham College. W epoce elżbietańskiej często były karane przestępstwa seksualne: bigamia, kazirodztwo, cudzołóstwo. W większości przypadków wymierzano lekkie kary, np. stanie na białym prześcieradle na targu lub przed kościołem; sodomia i zoofilia były karane śmiercią.

W niższych klasach społecznych charakterystyczna była większa skromność. Małżonkowie współżyli w ubraniu, odsłaniając tylko niezbędne części ciała. Ciasnota mieszkaniowa i sypianie rodziny w jednym łożu było powszechne.

Od wieku XVII coraz bardziej ignorowane były nakazy religijne. Pozamałżeńskie związki, jak również instytucja kochanki były akceptowane. Wiele kochanek pochodziło z rodzin kupieckich i zbankrutowanych. Obowiązywały pewne reguły obyczajowe, np. kochanka powinna wywodzić się z niższej od kochanka klasy społecznej, kochanek powinien wydać ją za mąż, jeśli chciał z nią zerwać, należało udzielać pomocy finansowej kochance i nieślubnemu dziecku. W tym czasie w Anglii zaczęły powstawać pierwsze domy publiczne, pojawiły się prezerwatywy, rozpowszechniano wydawnictwa pornograficzne.

 

W wieku XVIII w wyższych klasach społecznych zaczął być popularny homoseksualizm, pojawiły się pierwsze kluby dla homoseksualistów.

Wysoką pozycję na dworze uzyskały kobiety. Rozwody stały się plagą, popularność kurtyzan i domów publicznych wzrosła. Prostytucja sięgnęła najwyższych sfer. Arystokratki zaspokajały swe zachcianki erotyczne, nie żądając zapłaty i nie tracąc swej reputacji; zaś biedne dziewczęta zarabiały swym ciałem na życie. Nakład katalogów kurtyzan sięgał tysięcy egzemplarzy. W 1746 r. powstała najbardziej znana powieść erotyczna w tych czasach autorstwa Johna Clelanda, której bohaterką jest dziewczyna zwerbowana do domu publicznego - Fanny Hill.

Moralność władców też pozostawiała wiele do życzenia - Jerzy IV uważany był za nader rozpustnego i zepsutego. Seksualność niższych klas społecznych była uwarunkowana ekonomicznie. Ze względu na ciasnotę dzieci od najmłodszych lat były świadkami współżycia seksualnego, zaloty polegały na leżeniu w ubraniu na łóżku i rozmowach do rana, narzeczone miały najczęściej przedmałżeńskie doświadczenia seksualne. W najtrudniejszej sytuacji były służące, zmuszane do świadczenia usług seksualnych, po zajściu w ciążę wyrzucane na ulicę.

 

Druga połowa wieku XIX w Anglii stała się uosobieniem erotyzmu wiktoriańskiego. Królowa Wiktoria miała bujny temperament, ale po śmierci męża popadła w depresję, narzuciła sobie celibat i zaczęła promować ascetyzm seksualny. Wprowadzono cenzurę obyczajową.

 

Za przyłapanie na praktykach homoseksualnych można było zostać skazanym na dożywotnie więzienie.

Lęk przed chorobami wenerycznymi doprowadził do popytu na dziewicze prostytutki; a deflorację traktowano jako lek. Seks, a nawet macierzyństwo zaczęto traktować jako rzecz wstydliwą, np. kobiety miały gorsety w czasie porodu, wstydziły się pozytywnych doznań seksualnych, współżycie traktowały jako przykrą konieczność.

Tę postawę wzmocnili lekarze twierdząc, że seks jest niebezpieczny dla zdrowia, nawet życia, chorych psychicznie podawali jako przykład następstw folgowania przyjemnościom seksualnym, masturbacja mogła doprowadzić do wielu groźnych, nawet śmiertelnych chorób (zdarzały się z tego powodu przypadki autokastracji). O uświadamianiu seksualnym, czy zapobieganiu ciąży nie było mowy. Duchowni do argumentów medycznych dodawali teologiczne uzasadnienia.

 

Erotyzm wiktoriański stał się zatem uosobieniem zahamowań, nerwic na tle seksualnym, antyseksualnej obsesji, strachu.

Narzucana surowość obyczajów prowokowała poczucie winy, a ta hipokryzję. Nie powinien więc budzić zdziwienia sukces literatury i sztuki erotycznej w epoce, w której królowa Wiktoria nakazała zakładać pokrowce na nogi stołków i fortepianów, które w jej mniemaniu wzniecały lubieżność. Tytuły dzieł z lat 1820-1900 nie pozostawiają wątpliwości co do ich tematyki, np.: Intrygi miłosne, Sceny z haremu, Miłość Turków, Jak się kochać?, Festiwal miłości, czy Miłostki Wenus.

Na początku XX wieku pojawia się wersja Baśni z tysiąca i jednej nocy, wtedy też fotografia zaczyna zastępować rysunek. Motywem pojawiającym się w literaturze erotycznej od XVIII wieku, który wyraźnie wyróżnia erotyzm angielski od erotyzmu innych krajów jest biczowanie i defloracja. W jednej z pierwszych książek na temat flagellacji (biczowania) nazwano ją nie bez powodu angielską przywarą.

Zjawiskiem nader powszechnym było polowanie na dziewice, np. mężczyźni korzystający z usług domów publicznych domagali się lekarskich zaświadczeń o dziewictwie dziewcząt. Po śmierci królowej Wiktorii na tronie zasiadł wesoły Edward VII. Późniejsza rewolucja seksualna oznaczała zerwanie tamy milczenia, pruderii, zahamowań, fałszywej moralności, skłonności do rozwiązłości i dewiacji.

Więcej w książce Tajemnice starodawnej medycyny i magii Jana Niżnikiewicza
wydanej przez Wydawnictwo TowerPress

 

Komentarze  

0

#1 Czlowiek-debil 2011-11-13 06:02

jak wyżej
Cytować