O zdrowiu

Co i kiedy jeść

Co i kiedy jeść

Mój ojciec mawiał, że jego ojciec mawiał, że śniadanie to najważniejszy posiłek w ciągu dnia. A co za tym idzie – śniadanie zjedz sam, obiadem się podziel a kolację oddaj wrogowi. Czy dziś myślimy tak samo? Chyba coś się zmieniło ale… czy aż tak bardzo?

 

Dzisiaj zapraszamy do zapoznania się ze zdaniem Anny Jardanowskiej, dietetyka z Centrum Fitness Fabryka Formy, która wyrazi swoją opinię o śniadaniu i kolacji.

 

Jak powinno wyglądać zdrowe i dodające energii śniadanie?

Wielokrotnie powtarza się, że śniadanie to najważniejszy posiłek dnia. I jest to prawda, ponieważ dodaje nam ono energii na cały dzień, a także usprawnia pracę przewodu pokarmowego i sprawia, że w ciągu dnia nie odczuwamy tak silnego głodu. Dlatego też śniadanie powinniśmy jeść codziennie i zadbać o to, by było zdrowe oraz wartościowe odżywczo. Warto pamiętać, że powinno ono stanowić około 20-30 proc. spożywanych w ciągu dnia kalorii. Zjeść je powinniśmy w ciągu godziny od przebudzenia.

Śniadanie musi odpowiadać naszemu stylowi życia i zapotrzebowaniu na kalorie. W większości przypadków można postawić na sprawdzone i łatwe w przygotowaniu zestawy. To na przykład płatki owsiane z mlekiem lub jogurtem, z dodatkiem świeżych lub suszonych owoców, orzechów i pestek (np. dyni lub słonecznika) albo kanapki z pełnoziarnistego pieczywa z dodatkiem warzyw i drobiowej chudej wędliny lub chudego twarogu.

 

Kiedy powinno się jeść ostatni posiłek, jeśli nie chcemy przytyć?

Ostatni posiłek powinniśmy jeść najpóźniej trzy godziny przed planowaną porą snu. Jeśli więc nie zamierzamy położyć się o godzinie 21 granicą nie musi być to godzina 18. Jeżeli zjemy kolację za wcześnie, nie tylko spowolnimy metabolizm, ale też zwiększymy prawdopodobieństwo, że później będziemy podjadać.

Ważne jest nie tylko to, kiedy zjemy kolację, ale też co znajdzie się na naszym talerzu. Wieczorami zwykle jesteśmy mniej aktywni, przez co nasze zapotrzebowanie energetyczne jest mniejsze. Powinniśmy w związku z tym unikać węglowodanów i postawić na białko (na przykład chudy serek twarogowy, tuńczyk w sosie własnym, gotowana bądź pieczona ryba lub drób) z dodatkiem warzyw.