Tiki to nie tylko skurcze mięśni twarzy czy też powtarzające się ruchy głowy lub ręki. Tikami są również niektóre czynności, jakie wykonujemy automatycznie, nieświadomie i mimo woli. Są one wyrazem naszych określonych stanów psychicznych, nerwowego podniecenia albo po prostu wynikają z pewnych skłonności i naszego charakteru.

 

Za magazynem „Vie Nuove" zamieszczamy przegląd najczęściej spotykanych tików oraz ich psychologiczną interpretację, co umożliwi lepsze poznanie siebie i osób z najbliższego otoczenia.

Chrząkanie w czasie mówienia, szczególnie przed „wyduszeniem" pierwszego słowa - świadczy o kompleksie niższości i wrodzonej nieśmiałości.

Pukanie palcami w powierzchnię stołu - rozwinięta wrażliwość muzyczna, ale również egoizm, roztargnienie i brak troski o innych.

Częste głaskanie brwi - upodobanie do mówienia nieprawdy, ubarwiania swoich opowieści i pochlebstw.

Głaskanie lub pociąganie się za wąsy - ograniczone horyzonty umysłowe.

Pociąganie nosem (oprócz kataru) - pesymizm lub nieuzasadniony kompleks winy.

Częste przyglądanie się własnym paznokciom podczas mówienia - udawanie, kłamanie.

Reklama

Kopanie po drodze kamieni - nieposkromiona fantazja.

Opukiwanie papierosa przed przypaleniem - snobizm i łatwe uleganie silniejszym.

Częste cytowanie podczas przemówienia myśli innych - brak wyobraźni i własnych przekonań, przeciętność, ale zarazem prawość, uczciwość i czystość duchowa.

Prawienie komplementów - mierna inteligencja, snobizm, brak poczucia rzeczywistości.

Kołysanie się na krześle (podczas mówienia lub czytania) - nieśmiałość, brak pewności siebie.

Skłonność do używania przezwisk i epitetów - złośliwość.

Upodobanie do powtarzania tych samych zwrotów - słabość charakteru, odczuwanie potrzeby cudzego poparcia moralnego.

Wypisywanie swojego imienia lub nazwiska na murach, drzewach itp. - umysł dziecinny, próżność i brak rozsądku.

Reagowanie na otwarte za plecami drzwi - malkontenctwo, brak znajomości realiów życia i niechęć do jego poznania.

Wchodzenie po schodach biegiem - przewrażliwienie, niestałość i brak refleksji.

Spoglądanie bez potrzeby na zegarek - duża nerwowość, brak pewności siebie i poczucia czasu.

Skłonność do rozmowy z samym sobą - spontaniczność i brak opanowania.

Bawienie się guzikiem u marynarki rozmówcy - upór, skłonność do narzucania innym swojego zdania.

Obgryzanie paznokci lub przygryzanie dolnej wargi - marzycielskość, bogate życie wewnętrzne.

I co Wy na to? Być może coś w tym jest. Pamiętajmy jednak, że SA to pewne uogólnienia, a każdy z nas jest inny. Niemniej znajomość interpretacji opisanych wyżej odruchów daje nam pewne podstawy do zastanowienia.

 

Dodaj komentarz
Kod antyspamowy Odśwież