Przyjaźnie prowadzą czasami do cudzołóstwa, ponieważ gdzieś głęboko w umyśle każdego z nas tkwi owa prowokująca idea. Taka tęsknota za czymś więcej, chęć wpadnięcia w pułapkę "wspaniałych" przeżyć seksualnych młodości, nie może być lekko traktowana. Najczęściej jest to oznaką nudy.

 

Często niestety mężczyzna jest nie więcej znużony żoną niż sobą samym. Dla niektórych życie jest po prostu czasami nudne i nie ma od tego ucieczki. We wszystkim tkwi monotonność, stąd poszukiwanie nowych przygód.

Nie można za to winić mężczyzny czy kobiety, że chcą mieć osobę, która będzie za nimi "szaleć", podziwiać ich i tęsknić za nimi. Kiedy jednak przyjrzeć się zjawisku bliżej, wiemy, że pogoń za ciałem drugiej osoby nie zniweluje zupełnie poczucia nudy. Do tego należy dojść samemu. Życie może być przygodą, jeżeli sami je takim uczynimy. Żadna osoba nie wyleczy nas ze znudzenia.

 

Reklama

 

Często ludzie nudzą się, ponieważ nie starają się uczynić swego małżeństwa ekscytującym. Wielu z nas przyznaje, że małżeństwo stało się monotonne nie z powodu wyboru niewłaściwej osoby na partnera, ale dlatego, że spodziewała się, iż małżeństwo może być ekscytujące bez podejmowania starań w tym kierunku.

Oczywiście nie można kwestionować, że w przypadku nowego partnera występuje pewna ilość dodatkowego niejako zainteresowania, ale jak powiedział pewien mężczyzna, który wiele w swym życiu błądził: "Kiedy wszystko jest już powiedziane i zrobione, najlepszy na świecie seks przeżywa się ze swoją własną żoną w swojej własnej sypialni. Jest się wolnym, należy się do siebie, a wiara i zaangażowanie pomiędzy małżonkami czyni ten fizyczny akt wyjątkowo satysfakcjonującym".

W przyjaźniach kobiet z mężczyznami należy zachować zdrowy rozsądek.

 

 

Oto sześć sugestii przydatnych w kontrolowaniu swoich odczuć seksualnych dla podtrzymania przyjaźni:

  • Nie ufaj zbytnio samemu sobie. Wiedz, że pożądanie seksualne zanika z czasem. Większość z nas różni się pod względem ilości odczuć seksualnych i czasami ich siła może na nas spaść w najbardziej niespodziewanej chwili. Gdy twe uczucia seksualne znajdą się w stadium "przypływu" uważaj na siebie.

 

  • Wybieraj sobie towarzyszy, których małżeństwa są mocnymi związkami. Gdy partner poszukuje miłości, trudno będzie utrzymać się w ryzach.

 

  • Bierz pod uwagę, gdzie i kiedy planujesz spotkania. Jedne bardziej pobudzają seksualnie, inne mniej. Lunch, na przykład, z pewnością nie będzie prowadził do kłopotów, może je spowodować natomiast kolacja spędzona w restauracji, gdzie kochankowie spożywają wspólnie posiłki przy świetle świec.

 

  • Rozmawiaj o przyjaźniach. Sygnałem ostrzegawczym jest też fakt, że spotkania stają się potajemne. Albo więc opowiedz o tej przyjaźni małżonkowi, albo uciekaj od niej.

 

  • Zakreśl sobie granice kontaktu fizycznego. Znajdź taką ilość afektacji fizycznej, która jest wygodna i bezpieczna, ponieważ trudno jest się kontrolować, gdy dotyk i pocałunki przekroczą pewne granice.

 

  • Uwalniaj się z sideł, gdy potrzeba. Czasem przyjaźń z przedstawicielem płci odmiennej wymyka się nam z rąk i wiemy od razu do czego to doprowadzi. Jeśli więc zależy ci na małżeństwie, nie ma wątpliwości, trzeba się wycofać, niezależnie od tego ile bólu będzie to kosztować.

 

No chyba, że z góry zakładasz zgoła inny scenariusz i bawi cię zastępowanie stosunków przyjacielskich stosunkami seksualnymi.

 

Komentarze  

0

#2 Janek 2017-06-12 14:55

Cytuję Maja:
Uważam, że prawdziwa przyjaźń między kobietą i mężczyzną raczej nie istnieje, a przynajmniej ja o takiej nie słyszałam. Przeważnie zawsze kończy się to jednym - łóżkiem i czar pryska i zostaje tylko złość , żal i rozgoryczenie.


Myślę, że wszystko zależy od definicji i nie do końca mogę zgodzić się z tą wypowiedzią. Sądzę, że ja i moja żona, poza faktem małżeństwa, jesteśmy też najlepszymi przyjaciółmi. I wcale bzykanko tego nie psuje. Wszystko zależy od ludzi i ich oczekiwań wobec siebie i drugiej osoby
Cytować
+1

#1 Maja 2017-06-11 20:21

Uważam, że prawdziwa przyjaźń między kobietą i mężczyzną raczej nie istnieje, a przynajmniej ja o takiej nie słyszałam. Przeważnie zawsze kończy się to jednym - łóżkiem i czar pryska i zostaje tylko złość , żal i rozgoryczenie.
Cytować