Ponieważ tak niewielu ludzi potrafi uważnie słuchać innych, ci, którzy się tego nauczą mają zagwarantowane wszystkie przyjaźnie i mogą być pewni zdecydowanego polepszenia swych obecnych kontaktów towarzyskich. "Drogą do serca jest ucho" - powiedział kiedyś Wolter.

 

Dr Carl Rogers, jeden z najlepszych psychologów amerykańskich mówi, że czasami podczas rozmowy z pacjentem zauważa nagle, że wokół oczu mówiącego pojawia się coś wilgotnego, co zdaje się mówić: "Dzięki Bogu! Nareszcie ktoś mnie słucha!"

A jak rozmawiał sam Chrystus? Mówi się często, że był On wielkim Nauczycielem i Uzdrowicielem, ale przecież Jego doświadczenia z ludźmi wykazują także to, że był On również uważnym Słuchaczem. Zadawał pytania trędowatym, rzymskim oficerom, ślepcom, rabinom, prostytutkom, rybakom, politykom, matkom, zagorzalcom religijnym, inwalidom i prawnikom.

Ta Jego cecha była czymś niezwykłym. Wielu tzw. geniuszów ma tylko wyjściowe obiegi komunikacji, tacy bez przerwy mówią. Jezus pokazał jak należy uruchamiać swego rodzaju "kanały" wejściowe. On najpierw słuchał innych.

Reklama

Skoro więc jest to tak istotne, pomocne może okazać się zapoznanie się z cechami dobrych słuchaczy.

1. Dobrzy słuchacze słuchają oczami - specjaliści od komunikowania się twierdzą, że nawet wtedy, kiedy mamy usta zamknięte, możemy mówić. Gdy ktoś do ciebie mówi, odbiera wiele informacji na temat tego, jak jesteś zainteresowany tym, co mówi. Pamiętaj więc: najlepszym sposobem na to, by zostać interesującym jest bycie zainteresowanym, a stopień twojego zainteresowania mierzony jest sposobem "mowy" całego ciała.

Jednym z najlepszych wskaźników jest kontakt wzrokowy. Jeżeli gapisz się na ściany albo na innych ludzi, mówiący do ciebie od razu rozumie, jak mało obchodzi cię to, o czym on mówi. Z drugiej zaś strony, jeżeli będziesz patrzył swemu rozmówcy prosto w oczy, zdziwi cię na pewno to, w jak szybkim tempie "odbierze" on ten komplement.

Wzrok jest jak silny magnes w porozumiewaniu się z innymi. Dr Julius Fast, autor książki pt: "Język ciała" badał gesty zalotów i stwierdził, że najlepszym z nich jest dłuższy kontakt wzrokowy.

2. Dobry słuchacz oszczędnie szafuje radami - eksperci w sprawach dotyczących miłości są bardzo ostrożni w udzielaniu porad. Kiedy ludzie przychodzą do ciebie ze swoimi problemami, może zdawać się, że poszukują rady. Ale często zdarza się, że podziękują ci już za uważne wysłuchanie ich. Dzięki tobie bowiem wyrzucają z siebie swoje problemy na stół między wami i sprawy stają się na tyle jasne, że sami potrafią podjąć własne decyzje.

W przypadku ludzi młodych należy bardzo uważać na to, by poprzez oferowanie nadmiernej ilości porad nie przerwać rozmowy w ogóle. Philip Wylie, pisarz amerykański, analizując problem konfliktu pokoleń mówi:

"Podstawowe narzekania młodych Amerykanów... nie dotyczą hipokryzji, kłamstw, błędów i problemów, które odziedziczyli. Ich problemem jest natomiast to, że nie mogą, czy też nie potrafią rozmawiać z dorosłymi ... Dochodzę do wniosku, że olbrzymia większość naszych dzieci nigdy nie doznała prawdziwej przyjaźni ze strony choćby jednej dorosłej osoby. Dlaczego? Na to pytanie mamy tylko jedną odpowiedź: ich wysiłki zmierzające do dogadania się z nami, niezmiennie i zawsze spełzają na niczym".

3. Dobry słuchacz zawsze zachowuje tajemnicę - jedną z oznak pogłębiającej się przyjaźni jest powierzanie Ci przez innych swoich sekretów. Krok po kroku odbierasz cząstki informacji, które, gdybyś je ujawnił, mogłyby zaszkodzić twojemu partnerowi. Wobec tego czeka on i sprawdza, jak postępujesz z jego tajemnicą. Jeżeli "obchodzisz się" właściwie z powierzonym sekretem, oddycha z ulgą i mówi więcej o sobie.

Wobec tego naczelną zasadą dla każdego, kto pragnie głębokiej przyjaźni jest: trzymać język za zębami. Nie ma takiej rzeczy, która by szybciej odpychała innych od nas, jak odkrycie, że ujawniliśmy ich sekrety, które nam powierzyli.

Jeżeli jesteś jak przedziurawiona dętka, inni wkrótce się o tym dowiedzą. Opowiadając innym rzeczy powiedziane tylko tobie, od razu przyrównujesz się do ludzi określanych mianem konfidentów. Nie trzeba być bardzo inteligentnym, żeby dojść do wniosku, że jeżeli powtarzasz swojemu rozmówcy tajemnice innych, to wkrótce i jego sekrety spotka ten sam los.

Żeby więc móc stać się powiernikiem danej osoby, nie należy nikomu mówić, że jest się już kimś takim dla kogoś innego. Niektórym z nas przychodzi to niełatwo, ponieważ nasza potrzeba bycia aprobowanym popycha nas do pokazania innym, że są ludzie, którzy nam wierzą. Trzeba tutaj jednak uważać: szybko może się okazać, że nikt nam nie ufa.

4. Dobry słuchacz zamyka pętlę - w książce pt.: "Miraże małżeństwa", Lederer i Jackson proponują ćwiczenie, dzięki któremu zdobędziesz przyjaciół i polepszysz swoje istniejące już relacje z innymi. Ma ono na celu pomóc ludziom uzupełniać pętlę porozumienia.

Oto przykład nie zamkniętej pętli: małżonkowie jadą samochodem wzdłuż plaży. Ona mówi:

"Jaki piękny zachód słońca". Odpowiedź męża? Cisza. Absolutna cisza. Co to może dla niej oznaczać?

Cisza w takim przypadku może zadziałać jak negatywne sprzężenie zwrotne. Tak jak uszkodzona aparatura pokładowa rakiety kosmicznej, która mówi ci, że coś nie jest w porządku, ale w żaden sposób nie określi dokładnie co.

Trzeba więc posiąść zwyczaj uzupełniania pętli. Lederer i Jackson nakreślają trzy podstawowe stopnie tego ćwiczenia:

1. Osoba A wypowiada coś.
2. Osoba B odbiera wiadomość.
3. Osoba A potwierdza odbiór informacji.

Uważne słuchanie kogoś jest najlepszym komplementem. Pokazujesz wtedy, że cenisz to, co myśli twój rozmówca.

5. Dobry słuchacz okazuje wdzięczność, gdy ktoś mu się zwierza - prawie zawsze, gdy ludzie się zwierzają, mają obawy, czy nie powiedzieli zbyt wiele. Obserwują rozmówcę, aby spostrzec, czy partner nie unosi brwi lub czy nie przestaje wierzyć.

Ważne, wobec tego, jest rozwianie tych wątpliwości. Obserwując ludzi, którzy się przed tobą otwierają, powinieneś poczuć się bliższy dla nich i zadowolony, że Ci zaufali i powierzyli swoje najskrytsze tajemnice. Zawsze staraj się wtedy im dziękować. Powiedz, że miło Ci, iż to, co mówią nie pomniejsza Twojej opinii o nich.

Jest wielkim zaszczytem posiadać informacje, które mogą - gdyby je ujawnić - zaszkodzić danej osobie. Jest to zaszczytem dlatego, że twój rozmówca wziął pod uwagę ryzyko jeszcze przed wyjawieniem swoich sekretów. Gdy zatem okażesz otwarcie wdzięczność, otworzysz tym samym drzwi do większej intymności.

Na koniec zapamiętaj z tego tylko trzy słowa: naucz się słuchać.

Dodaj komentarz
Kod antyspamowy Odśwież