Fazy uzależnienia od narkotyków

Gdy uzależnienie od narkotyków wychodzi na jaw, bliscy często zastanawiają się, dlaczego przegapili wcześniejsze niepokojące symptomy. Trzeba jednak pamiętać, że narkomania rozwija się stopniowo. Na początkowych etapach ukrywanie problemu nie przysparza większych trudności. Nieleczona narkomania niestety nieustannie postępuje, co w końcu zaczyna rzucać się w oczy osobom z otoczenia chorego.

 

Pierwszy etap narkomanii to eksperymenty. Przyszły narkoman przyjmuje środki psychoaktywne w towarzystwie. Narkotyki są sposobem na dobrą zabawę i nowe doznania. Tendencję do takich zachowań mają głównie osoby młode. Na tym etapie eksperymenty z narkotykami można jeszcze dość łatwo ukryć przed rodzicami. Niepokój powinny wzbudzić częste spóźnienia, zmniejszone lub powiększone źrenice, zaczerwienione oczy, częsty katar, nadpobudliwość lub nadmierna ospałość. Może też zdarzyć się, że włosy i ubrania są przesiąknięte nieznanym zapachem lub nasz bliski zaczyna intensywniej używać perfum, żeby to zamaskować.

Po etapie eksperymentów przychodzi czas na regularne zażywanie narkotyków. Już w tym momencie mogą pojawić się trudności finansowe. Nawet jeśli narkoman pracuje, wciąż brakuje mu pieniędzy. Może też rezygnować z pasji i ograniczać kontakty z bliskimi na rzecz spędzania czasu z osobami, z którymi zażywa narkotyki. Często pojawiają się agresja i drażliwość. Z czasem środki psychoaktywne odgrywają coraz bardziej istotną rolę. Narkoman ma problemy w pracy, cierpią jego relacje z najbliższymi. Zdarza się, że okrada rodzinę, żeby mieć pieniądze na narkotyki. Dochodzi też do konfliktów z prawem.

 

Detoks narkotykowy w Warszawie

Z czasem całe życie narkomana jest podporządkowane narkotykom. Samodzielne wyjście z uzależnienia staje się wręcz niemożliwe. Rozwiązaniem jest detoks narkotykowy w Warszawie. Specjaliści wiedzą, jak złagodzić objawy zespołu odstawiennego tak, żeby były łatwiejsze do zniesienia dla chorego. Detoksykacja pozwala przerwać ciąg narkotykowy, co często ratuje życie narkomana.

Jeżeli chory w porę nie rozpocznie leczenia, organizm staje się wyniszczony. Może dojść nawet do psychozy narkotycznej, przez co uzależniony staje się niebezpieczny dla siebie i otoczenia. Nie jest w stanie funkcjonować bez narkotyków, dlatego zażywa je mimo coraz poważniejszych problemów zdrowotnych. Dochodzi do obniżenia poczucia własnej wartości, depresji i myśli samobójczych. Przyjmowanie coraz większych dawek prowadzi do ryzyka przedawkowania. Rozpoczęcie leczenia w porę niejednokrotnie ratuje życie.

Łatwo przegapić pierwsze symptomy uzależnienia. Warto jednak pamiętać, że im dłużej wypieramy istnienie problemu, tym poważniejsze stają się jego konsekwencje.

Artykuł zewnętrzny