W Europie najczęściej kochają się Włosi i Hiszpanie. Tradycyjnie już w tego typu badaniach pomijani są Polacy. Swoją drogą ciekawe na jakiej pozycji moglibyśmy się znaleźć. W naszej redakcji panuje raczej przekonanie, że nie ważne jak często, ale jak dobrze i czy partnerzy są z tego zadowoleni. A teraz poczytajcie o łóżkowych wyczynach kilku europejskich nacji.

 

Krew, nie woda!

Nie jest chyba zbytnim zaskoczeniem, że to na południu Europy najchętniej korzystamy z łóżkowych uciech. Ciepły klimat i gorący temperament narodów południowych znacznie temu sprzyja! Zdecydowany prym wiodą... katoliccy Włosi - prawie ¼ z nich deklaruje, że miłosne igraszki to dla nich codzienność. Srebrny medal w tej konkurencji zdobyli gorący Hiszpanie - przeszło 20% z nich na pytanie, czy uprawiają seks codziennie, odpowiedziało twierdząco. Ostatnie miejsce podium należy do Belgów. Wyprzedzili oni m.in. Francuzów, uważanych za najlepszych kochanków Europy. Na szarym końcu klasyfikacji znaleźli się Niemcy - do codziennej aktywności seksualnej przyznaje się tylko 11%.

Reklama

Południowy temperament i niemiecki ordnung

Najczęstszą odpowiedzią o częstotliwość miłosnych igraszek było „raz w tygodniu". Odpowiedziała tak prawie połowa respondentów. Badani, którzy robią to codziennie, to również całkiem niezły odsetek. W całej Europie, to przeszło 17%. Najmniej aktywnymi seksualnie narodami są głównie protestanckie kraje północy. Zaledwie 59% Niemców, 46% Szwedów czy 55% Norwegów deklaruje, że do łóżka ze swoim partnerem idzie raz w tygodniu lub częściej.

Badanie przeprowadzone przez C-date.

 

Dodaj komentarz
Kod antyspamowy Odśwież