Problemy w pożyciu intymnym są częstsze, niż się wydaje. Szacuje się, że w Polsce problem ten dotyczy około 1,5 mln mężczyzn. Znaczna większość mężczyzn (powyżej 95%) nie podejmuje jednak leczenia. Poniżej przedstawiamy najważniejsze informacje dotyczące zaburzeń erekcji oraz metody leczenia.

 

Zaburzenia erekcji (ZE) są zdefiniowane jako utrzymująca się niezdolność do osiągnięcia lub/i utrzymania erekcji wystarczającej do prowadzenia satysfakcjonującego współżycia płciowego.

Na podstawie wyników badań amerykańskiego Narodowego Instytutu Zdrowia można stwierdzić, że ZE dotyczą około 30 milionów mężczyzn w USA. W zależności od wieku częstość występowania zaburzeń erekcji kształtowała się następująco: 39% u mężczyzn 40-letnich, 48% u mężczyzn 50-letnich, 57% u mężczyzn 60-letnich i 67% u mężczyzn 70-letnich. Częstość występowania ZE wzrasta z wiekiem, ale nie są one nieuniknionym następstwem procesu starzenia.

Reklama

Najczęstszą przyczyną zaburzeń erekcji są przyczyny organiczne, związane ze współistnieniem innych chorób. Przyczyny organiczne stanowią około 80% wszystkich przypadków zaburzeń erekcji. Najczęstszą przyczyną jest miażdżyca i związane z nią choroby przewlekłe, takie jak nadciśnienie tętnicze, cukrzyca czy choroba wieńcowa. Obecnie uważa się, że kłopoty ze wzwodem mogą być pierwszym objawem miażdżycy.

Zaburzenia erekcji mogą mieć związek z niektórymi zabiegami urologicznymi, urazami oraz zaburzeniami hormonalnymi. Aż w 25% przypadków, ZE mogą być związane z przyjmowaniem innych leków.

Przyczyny typowo psychogenne, wbrew wcześniejszym poglądom, odpowiadają za problemy w pożyciu intymnym tylko w 20% przypadków.

Reklama

feromony
powiększanie penisa

Metody leczenia

Przełomowym lekiem stosowanym w zaburzeniach erekcji jest Viagra® (cytrynian sildendafilu) oraz wszelkie generyki tego leku. Po raz pierwszy lek zarejestrowany został w marcu 1998 r. przez Urząd ds. Żywności i Leków w USA. Od tamtej pory zarejestrowały go odpowiednie władze w ponad 100 krajach na całym świecie.

Sildendafil jest uważany za lek pierwszego rzutu w leczeniu zaburzeń erekcji ze względu na wysoką skuteczność oraz korzystny profil bezpieczeństwa. To jeden z najczęściej zapisywanych nowych leków w historii przemysłu farmaceutycznego. Co sekundę na świecie wydawanych jest 6 tabletek zawierających sildendafil. Przede wszystkim dlatego, że jest to lek, a nie afrodyzjak i sam w sobie nie wywołuje pobudzenia seksualnego, przywraca natomiast mężczyznom zdolność naturalnego reagowania na bodźce seksualne.

Sildendafil jest skuteczny w działaniu. Powoduje poprawę aktywności seksualnej u około 4 na 5 mężczyzn, którym podawano go w badaniach klinicznych, niezależnie od przyczyny wywołującej zaburzenia. Może więc być z powodzeniem stosowany wśród różnych grup mężczyzn, u których występują kłopoty w życiu intymnym: z powodu depresji, chorób układu krążenia, cukrzycy, czy uszkodzenia rdzenia kręgowego. Szczególnie wysoką skuteczność stwierdza się w zaburzeniach seksualnych spowodowanych przyczynami psychogennymi, czyli wówczas, kiedy źródłem problemu może być nastrój depresyjny bądź uraz psychiczny. W warunkach naturalnych, tzn. w odpowiedzi na stymulację seksualną przywraca prawidłową erekcję przez zwiększenie dopływu krwi do prącia. Sildendafil powinien być zawsze stosowany zgodnie z oficjalną ulotką. Nie powinno się go jednak ordynować pacjentom przyjmującym azotany w jakiejkolwiek postaci.

Sildendafil jest coraz częściej stosowanym preparatem zarówno w Polsce jak i na świecie oraz lekiem coraz lepiej przebadanym. Na jednym z Amerykańskich Kongresiów Kardiologicznych przedstawiono kolejne, nowe badania dotyczące tego leku. Szczególnie duże zainteresowanie wywołało opublikowanie brytyjskiego badania, w którym na podstawie codziennej praktyki lekarskiej oceniano bezpieczeństwo mężczyzn stosujących ten preparat. Badanie to zostało przeprowadzone przez niezależną organizację badającą bezpieczeństwo leków (DSRU). Wśród 5601 pacjentów przyjmujących lek nie zaobserwowano większej częstości zawałów, udarów oraz innych powikłań sercowo-naczyniowych w porównaniu z danymi statystycznymi w ogólnej populacji Wielkiej Brytanii. Na tym samym kongresie ukazały się również doniesienia potwierdzające korzystny wpływ oryginalnego preparatu zawierającego sildendafil u pacjentów z poważnymi schorzeniami układu krążenia. W jednym z badań E.A. Bocchi i współpracownicy wykazali jego korzystny wpływ na wydolność wysiłkową u pacjentów z niewydolnością krążenia. W innej pracy C. Vlachaopoulos i współpracownicy wykazali, że zmniejsza on obciążenie serca, co może przyczyniać się do poprawy wydolności wysiłkowej u pacjentów w czasie podejmowania aktywności seksualnej.

Komentarze  

0

#3 Mati 2013-02-04 20:56

Waldi, u mnie to samo i biore manforte.
Cytować
0

#2 antek 2012-12-04 00:36

Oczywiście przy każdym wspomaganiu warto najpierw pogadać z lekarzem. Problem w tym, że się krępujemy - niepotrzebnie. Moja śliczna pani doktor bez wahania przepisała mi wspomagacz i stwierdziła, że gdyby każdy facet otwarcie powiedział swojemu lekarzowi - niezależnie od płci - o co mu chodzi, to związki byłyby trwalsze i szczęśliwsze. I ja ta twierdzę. Koledzy! Olać wstyd. Ujawniać się lekarzowi. Będzie super.
Cytować
0

#1 Waldii41 2012-12-02 01:55

Jako osoba reprezentująca młodzież po 40-stce mogę polecić coś co bardzo pomaga mi gdy jestem przemęczony po pracy i bez ochoty na sex. Biorę sobie suplement, który dostałem na popularnym serwisie aukcyjnym.Po zażyciu jestem jak 18-sto latek z wielkim apetytem na zabawę w sypialni :-) Cóż mogę jeszcze odradzić viagrę dla osób z nadciśnieniem jak ja niestety zamiast mieć chęć do zabawy to po niej mam taki ucisk w głowie że wydawało mi się kiedyś iż moja głowa pęknie jak bańka
Cytować