Jak ją pieścić

Z obserwacji, rozmów oraz wyników badań wysuwa się następujący wniosek - każda z kobiet może osiągnąć orgazm, nie każdej się to jednak udaje. Jeśli partner się bardzo stara, ale jednak robi coś o czym nie ma pojęcia, może pracować bardzo długo, a i tak nieosiąganie upragnionego efektu.

 

Na początek obalamy mit - nie ma podziału na orgazm łechtaczkowy i pochwowy.

Orgazm, jako odczucie powstaje w mózgu i jest spowodowany stymulacją tego samego organu - łechtaczki, tyle, że z różnych stron. Wszystko za sprawą badań, w których okazało się, że clitoris jest o wiele większa, niż przypuszczano. Wchodzi ona głęboko w ciało i okala wejście do pochwy po lewej i prawej stronie, dlatego kobiety odczuwają dużą przyjemność w momencie, kiedy członek „wchodzi" do pochwy. Jeśli dochodzi do orgazmu, który wydaje się pochwowy - powstaje on w wyniku pobudzenia i nabrzmienia łechtaczki.

 

jakie pieszczoty

 

Większość mężczyzn niestety nie wie, gdzie jest łechtaczka i nic dziwnego, gdyż ich partnerki często same nie są pewne jej umiejscowienia. Dobrze, więc zacząć od wspólnych poszukiwań, w czym pomocny może okazać się internet, bądź podręcznik do anatomii. A kiedy już znajdziemy to, czego szukaliśmy... spójrzmy na fakty.

Nie każdy zdaje sobie z tego sprawę, ale ten pojedynczy organ spełnia tylko i wyłącznie jedną funkcję - dawanie przyjemności.

 

Musisz mieć świadomość, że ten magiczny guziczek jest o wiele wrażliwszy niż penis

Dla porównania prącie zawiera od 4 do 6 tysięcy włókien nerwowych, zaś łechtaczka zawiera 4 w koło i aż 8 tysięcy na samym czubku, przy o wiele mniejszej powierzchni. To dlatego żadna z kobiet nie lubi jej bezpośredniej stymulacji. Jest to zbyt intensywne, graniczące z bólem odczucie.

Dlatego, jeśli chcecie dobrze pieścić swoją partnerkę masujcie delikatnie, powoli okolice łechtaczki, najlepiej wyczujcie ją pod skórą przez dotyk wewnętrznych warg sromowych.

 

Kiedy kobieta staje się podniecona do ścianek pochwy napływa krew, następuje jej wydłużanie i wydzielanie śluzu. Jednak, kiedy partnerka jest wilgotna nie oznacza to, że od razu należy działać penisem. Lepiej jest przedłużyć ten moment. Kiedy ona będzie chciała podążyć dalej, da znać. Czasami niepełne nawilżenie pochwy powoduje obtarcia w trakcie stosunku, czasami więc lepiej poczekać, aż będzie ona naprawdę mokra.

 

 

Kobiety odczuwają analogiczny lęk do mężczyzn - boją się uszkodzenia pochwy

Dla wielu z nich jest to uczucie nieuświadomione i może powodować zacieśnianie pochwy tuż przed penetracją. Dlatego niektóre kobiety, np. boją się dużych członków.

Może to też zależeć od pozycji. Pochwa ma taką budowę, że nie jest idealnie prostym kanałem, tylko wygina się w tył. Więc nie każdy wariant jest dla kobiet przyjemny. Wydaje się, że niezawodną pozycją, która pomaga w osiągnięciu orgazmu jest ta nazywana „na jeźdźca". Oczywiście w zależności od chęci głębokości penetracji partner powinien, albo leżeć (głęboka penetracja),albo siedzieć (płytsza penetracja).

Źródło: durex

 Reklama

feromony skuteczne