Czasami zdarza się, że sprzedajemy samochód nie prowadząc działalności gospodarczej. W takiej sytuacji czynność sprzedaży pojazdu może zrodzić konieczność odprowadzenia podatku dochodowego od osób fizycznych. Przy zakupie samochodu raczej każdy zdaje sobie sprawę, że trzeba zapłacić podatek, jednak pewnie nie każdy wie, że w czasie sprzedaży pojazdu, urząd skarbowy także może domagać się od nas zapłacenia stosownego podatku od dochodu.

 

Kiedy zapłacimy podatek za sprzedaż auta

Jest pewien warunek, którego spełnienie uchroni nas przed powstaniem obowiązku podatkowego. Mianowicie, jeśli sprzedamy samochód w czasie późniejszym niż sześć miesięcy od daty zakupu, nie płacimy podatku od dochodu. Jednak sprzedaż samochodu przed upływem sześciu miesięcy, powoduje konieczność uiszczenia podatku na rzecz fiskusa. Co ważne, wspomniany okres sześciu miesięcy liczy się od pierwszego dnia kolejnego miesiąca od sprzedaży. Oznacza to, że przykładowo kupując samochód w kwietniu, wymagany okres minie 1 listopada.

 

Sprzedaż samochodu przed upływem okresu sześciu miesięcy

Gdy zbywamy samochód wcześniej niż sześć miesięcy od chwili zakupu, musimy spełnić kilka formalności. W takiej sytuacji powstaje obowiązek zapłacenia podatku dochodowego od zysku ze sprzedaży auta. Podatnik, który dokonał sprzedaży, musi wypełnić formularzy podatkowy PIT-36, na którym rozliczy się z wykonanej czynności. Jednak w takiej sytuacji podatnik na wspomnianym formularzu uwidacznia też pozostałe dochody z całego roku podatkowego. Podatnicy zazwyczaj składają PIT-37, jednak jeżeli nastąpi konieczność rozliczenia sprzedaży samochodu, to wtedy należy zmienić formularz na PIT-36.

Podczas wypełniania druku PIT-36, znajdziemy wiersz zatytułowany „inne źródła”. To właśnie w tej rubryce należy wpisać kwotę przychodu ze sprzedaży auta, koszty uzyskania tego przychodu, a także obliczony dochód. Niezależnie od tego czy sprzedaż wygenerowała nam dochód, czy stratę, mamy obowiązek złożyć druk w urzędzie skarbowym.

 

Jak obliczyć dochód ze sprzedaży samochodu?

W tym przypadku dochodem jest różnica pomiędzy ceną, za jaką kupiliśmy samochód oraz ceną, za którą został on sprzedany. Oczywiście istotne są ceny zapisane w umowach(może się zdarzyć, że urząd skarbowy stwierdzi, iż cena zakupu pojazdu jest zbyt niska. Wtedy urząd może określić cenę, która będzie zgodna z wartością rynkową pojazdu). W przypadku wpisywania kosztów, można w nich uwzględnić wiele rzeczy, między innymi:

 

  • kupno nowych części;
  • koszty napraw pojazdu;
  • montaż dodatkowych elementów;
  • koszty dodania ogłoszeń w sprawie sprzedaży;
  • koszty powstałe w wyniku modernizacji auta;
  • inne koszty, które powstały podczas posiadania samochodu.

 

Dzięki wskazaniu kosztów sprawimy, że dochód się zmniejszy, co oznacza, że naliczony podatek będzie niższy. Jeżeli wykazane koszty okażą się równe, bądź niższe od ceny zbycia pojazdu, wtedy nie zapłacimy żadnego podatku.

 

Jak wysoki będzie podatek?

Jeżeli okaże się, że w wyniku sprzedaży samochodu powstał dochód, wtedy podatek naliczany jest według skali podatkowej. W zależności od tego, czy mieścimy się w pierwszym progu podatkowym, czy w drugim, podatek wyniesie odpowiednio 18% lub 32%. Podstawa opodatkowania obliczana jest na podstawie wszystkich przychodów, które wykażemy w formularzu PIT-36. Oczywiście od przychodu odliczane są wszelkie ulgi i składki na ubezpieczenia. Kwota graniczna pomiędzy dwoma progami wynosi aktualnie 85 528 złotych.

 

Co w przypadku powstania straty ze sprzedaży?

Jeżeli sprzedamy nasz samochód drożej niż go kupiliśmy i konieczne jest zapłacenie podatku dochodowego, to oczywiście tego podatku nie uiszczamy. Jednak straty tej nie możemy odliczyć od dochodu, który wykażemy w tej samej deklaracji z innego źródła przychodów. W takiej sytuacji powstałą stratę możemy odliczyć od dochodu w przyszłym roku, jeżeli oczywiście uzyskamy dochód z tego samego źródła. Jest także ograniczenie, które mówi, że w jednym roku można odliczyć 50% kwoty straty. Na odliczenie całej straty mamy czas pięciu lat. Po przeminięciu tego czasu odliczenie straty nie będzie możliwe.

Artykuł powstał przy współpracy z portalem Pitax.pl. Dzięki PITax rozliczysz swoje podatki w prosty i wygodny sposób nie wychodząc z domu.

Artykuł zewnętrzny

Dodaj komentarz
Kod antyspamowy Odśwież