Od tego, czy wybór będzie trafiony, może zależeć dalsze zainteresowanie motocyklami. Przed kupnem pierwszego jednośladu warto więc dobrze się zastanowić i przemyśleć swoje oczekiwania.

 

Dla początkujących motocyklistów największe znaczenie ma zwykle napęd. Niektórzy rozsądnie stawiają na pojazdy z mniejszym silnikiem, inni zaś wybierają sześćsetki, a niekiedy nawet litrowe giganty. Tymczasem nie dość, że w przypadku bikera z niewielkim stażem pojemność nie ma największego znaczenia, to duży motor może okazać się dla niego przekleństwem.

Motocykl z silnikiem 500 ccm potrafi bowiem osiągnąć prędkość identyczną jak przyzwoity, wyścigowy samochód – jej utrzymanie dla początkującego jeźdźca będzie dość trudne. Pamiętajmy też, że ma ona duży wpływ na masę, a kierowanie ciężkim pojazdem potrafi sprawić duże problemy.

Jeśli więc nie pojemność, to co? O tym, czy danym motocyklem będzie się nam dobrze jeździło, decyduje mnóstwo czynników. Znaczenie mają między innymi położenie kanapy, przeznaczenie pojazdu lub pozycja, którą chcielibyśmy przyjąć za kierownicą. Znalezienie idealnego jednośladu, jak widać, nie będzie proste, ale nie ma przecież rzeczy niemożliwych. Szczególnie dla motocyklisty.

Reklama

Konstrukcja i masa

Wspomnieliśmy już, że ciężki motocykl może nie być najlepszym wyborem dla bikera bez doświadczenia. O ile przy większych prędkościach jego prowadzenie nie powinno być dużo trudniejsze, to manewrowanie w korku lub parkowanie wymaga umiejętności, których na początku przygody z motocyklizmem po prostu nie mamy.

Problemy mogą pojawić się także po wywrotce, które początkujący jeździec musi przecież wziąć pod uwagę – ciężki pojazd niełatwo będzie wtedy postawić na koła. Pierwszy motocykl nie powinien ważyć więcej niż 200 kg, a najlepiej, jeśli będzie jeszcze lżejszy.

Przed wyborem jednośladu należy również go dosiąść i sprawdzić, czy bez problemu dosięgamy stopami podłoża. Wysokość siedzenia ma bowiem duże znaczenie podczas hamowania przy niedużej prędkości – by uniknąć upadku, musimy wtedy pomóc sobie nogą. Motocykl, który ma niżej położony środek ciężkości jest też dużo stabilniejszy, a to docenimy za każdym razem, gdy na drodze spotka nas przykra niespodzianka.

 

Typ motocykla

Innej maszyny użyjemy do długich tras po asfaltowych drogach, innej zaś do ekstremalnej jazdy w terenie. Kupując pierwszy motocykl należy wiedzieć, gdzie będziemy się nim poruszać. Zastanówmy się więc, ile godzin dziennie zamierzamy spędzać w trasie i jaką pozycję chcielibyśmy wtedy przyjąć. Podejdźmy do tego naprawdę poważnie, bo źle dobrany jednoślad może szybko zrazić nas do wszystkich aktywności na dwóch kółkach.

Jaki motocykl będzie zatem lepszy do jazdy w terenie – enduro czy cross? To zależy przede wszystkim od tego, czy na miejsce off-roadowych szaleństw chcemy dojechać na dwóch kółkach, czy też zamierzamy dowieźć maszynę na samochodowej przyczepce. Crossowe jednoślady w ekstremalnych warunkach sprawdzają się najlepiej, ale z uwagi na brak odpowiedniego oświetlenia mogą nie być dopuszczone do jazdy po publicznych drogach. Takich problemów nie będą mieli właściciele enduro lub supermoto, co w przypadku braku dodatkowego transportu jest na pewno wielką zaletą.

Dla miłośników długich wypraw na szosie najlepszym wyborem okaże się motocykl turystyczny. Równie wygodne i spokojne są też cruisery i choppery, które szczególnie ucieszą bikerów chcących nieco zadać szyku. Do miasta warto zaś wybrać stylowego i minimalistycznego naked bike'a. Utrzymanie takiej maszyny nie powinno przysporzyć większych trudności, a z racji braku owiewek koszty naprawy po ewentualnej wywrotce będą znacznie niższe.

 

Nowy czy używany?

No właśnie, co będzie lepsze? Motocykl z pierwszej ręki czy taki, który przejechał już „kilka” kilometrów? Bikerzy dysponujący zasobnym portfelem najlepiej zrobią, jeśli zdecydują się na pojazd z salonu. Takie rozwiązanie gwarantuje bowiem, że sam zakup będzie jedynym wydatkiem, a my będziemy mogli od razu dosiąść swojej pierwszej maszyny.

Używany pojazd też może dać nam wiele radości, ale do jego kupna powinniśmy bardziej się przyłożyć. Warto przygotować się na to, że pewne części będą wymagały wymiany, a zanim wyruszymy w pierwszą trasę, włożymy w niego trochę pracy i pieniędzy. Może jednak będzie to okazja, by poznać go bliżej i naprawdę zżyć się ze swoim jednośladem?

 

Dodaj komentarz
Kod antyspamowy Odśwież