Znalazłeś dziewczynę swoich marzeń, albo przynajmniej tak ci się wydaje, I co z tego, jeśli ona nawet nie wie, że żyjesz. Co gorsze, jest najpewniej zupełnie nie z twojej ligi. Ona jest piękna, ty nie koniecznie; ona jest bogata, ty nie radzisz sobie finansowo; ona jest popularna, ty spędzasz wieczory z porno, albo przy grach komputerowych. Czy jest jakaś nadzieja?

 

Jednym słowem? Tak.

Wbrew wszelkim pozorom i utartym przekonaniom, kobiety potrafią dać szansę każdemu. Niezależnie od tego kim jesteś i jak wyglądasz, czy jesteś przystojnym macho, czy maniakiem komputerowym, lub kimkolwiek, masz szansę, ale musisz się postarać – nie ma bowiem reakcji bez akcji.

Oto kilka prostych kroków, które wykonane prawidłowo, realnie zwiększają twoje szanse zdobycia kobiety.

 

Bądź zabawny, ale nie śmieszny

Zabawni faceci przyciągają większość kobiet. Warto zatem zadbać o swoje poczucie humoru, szczególnie w przypadku posiadania tak zwanego „suchego” dowcipu. Zachowanie irytujące jest raczej dalekie od intrygującego. Nie możesz być śmieszny. Masz być zabawny. Odrobina sarkazmu, ale z wyczuciem, tak aby nie odebrała tego do siebie, lub swoich przyjaciół, jest dobrą drogą. Zostaniesz zauważony, ale ty tez nie pokazuj od razu, że ci na niej zależy.

 

Reklama

 

Pokaż, że poza przyjaźnią nie chcesz od niej nic więcej

Kobiety kochają wyzwania, więc stań się wyzwaniem. Jeśli kobieta myśli, że to ma cię w garści, zacznie cię wodzić za nos. Z drugiej strony, jeśli zauważy, że nie ma większych szans, zacznie sama nad tym pracować, bowiem wszystko co jest pozyskane z pewnym trudem, staje się ekskluzywne i lepiej smakuje.

Nie bądź nachalny, flirtuj z wyczuciem. Pokaż swoje zaufanie, na przykład zostawiając swój telefon komórkowy na stoliku, przy którym siedzicie, z odpaloną listą ostatnich połączeń, gdzie widnieją wyłącznie kobiety (nawet jeśli pod tymi numerami masz kumpli) i wyskocz na chwilę do toalety. Ona zupełnie niechcący zauważy, że rozmawiasz z wieloma kobietami. To wiele znaczy.

 

Bądź ostrożny z komplementami

Komplementy są świetne, ale tylko w ograniczonym wydaniu. Musisz wiedzieć, że spora część kobiet od urodzenia słyszy jakie są piękne, urocze, wspaniałe itp. Zatem twoje wysiłki mogą zatonąć w morzu znanych jej komplementów. W takim przypadku komplement może zadziałać jak samobójcza bramka w ostatniej sekundzie meczu. Ona może uznać, że niczym nie różnisz się od innych facetów, którzy o niej śnią.

Jeśli naprawdę chcesz aby zwróciła na ciebie uwagę, daj się jej wypowiedzieć i pogratuluj czegoś tam, co z tej wypowiedzi wynika. Dlaczego tak? Otóż komplementy stanowią krew życia kobiet, a brak komplementów jest dla nich zabójczy. Kobiety nie funkcjonują bez ciągłego strumienia pochlebstw. Jeśli nie będziesz kobiecie schlebiał podczas całego spotkania, a w międzyczasie wyświnisz się nawet jakim majonezem, to musisz wiedzieć, że zauważony zostanie tylko brak komplementów. Teraz pytanie – czy to dobrze? W większości przypadków taka postawa faceta, stawia go w kręgu zainteresowań kobiety. Oczywiście możesz trafić na inny przypadek, ale to mało prawdopodobne.

 

Kiedy powiedzieć jej, że wygląda dobrze?

Dokładnie tak, że wygląda dobrze, a nie wspaniale, olśniewająco, pięknie, czy jak tam zwykle mawiasz. Nie chodzi tu bynajmniej o to, żeby ją zirytować. To jest dobry mini komplement, który zmusza kobietę do działania.

Znasz klasyczne pytanie: „Jak wyglądam?” Każdy facet reaguje w tym momencie klasycznie, wpadając w zachwyt, żeby zadowolić kobietę. Dobrze jest jednak zrobić to inaczej. Odpowiedz jej, że wygląda „dobrze”, a następnie delikatnie zmień temat.

Nawet nie wiesz jaką burzę wywołasz w jej umyśle. Teraz zacznie się najlepsze – co znaczy dobrze? Sypie się zatem zestaw obowiązkowy:  „Nie sądzisz, że ta sukienka mnie pogrubia?” „że jest za krótka”, „że jest za długa”, „że wyglądam w niej jak…”, i tak dalej. Nie poddawaj się, powiedz, że wygląda dobrze. Gdy jednak zauważysz ogień, przejdź na „w porządku” lub coś podobnego.

Przez całą noc będzie się zastanawiała co zrobić, żeby zwrócić twoją uwagę.

 

Ona jest jak młodsza siostra

Aby zmaksymalizować wyniki takiego postępowania trzeba zaangażować przyjaciółkę, taką która będzie w 100% wiarygodna. Chodzi bowiem o to, żeby twoja wymarzona kobieta nigdy nie dowiedziała się, że to było zaplanowane.

Najlepiej wychodzi to na imprezie, lub jakiś niewielkim spotkaniu ze znajomymi, gdzie znalazła się również ta, której pragniesz. Wystarczy, że twoja przyjaciółka wcieli się w rolę twojej kobiety i podczas przypadkowej rozmowy wspomni, że mówiłeś o tej, na której ci zależy, jak o swojej młodszej siostrze, albo jak o najlepszym kumplu.

W ten sposób zagwarantujesz jej bezsenną noc. Długo będzie myśleć jak to zmienić.

 

Niech wie, że inne też się tobą interesują

To nie ma znaczenia, czy jest to prawda czy też dobry blef. Przecież kiedyś dostałeś jakiś liścik miłosny, a teraz właśnie umówiłeś się z którąś do kina, a jutro może z inną masz randkę. Nie zawsze jesteś dostępny. Takie informacje rozgrzewają i prędzej czy później zmuszają ją do działania.

 

Czekaj cierpliwie

Kobiety nie podejmują raczej pochopnych decyzji. Długo układają plan. Może to potrwać nawet parę miesięcy, ale w większości przypadków nawet najgorętsze dziewczyny miękną jak ciastko w mleku domysłów i niepewności. Ona będzie musiała spróbować.

Może to zrobić na różne sposoby. Bądź czujny. Nie wpadnij jednak w niekontrolowany zachwyt i nie przesadź. Możesz jej w tym momencie powiedzieć, że jest… ładna. Teraz to już kwestia dni. Będziesz miał nową dziewczynę.

 

A na koniec ważna informacja. Tekstu tego nie napisała wredna, męska, szowinistyczna świnia. Są bowiem kobiety, które z przyjemnością ujawniają swoją tajemną wiedzę.

 

 

Komentarze  

0

#1 to ja 2016-06-17 10:24

to działa !!!
Cytować