Wbrew utartym schematom problem niezdecydowania w kwestii stroju dotyczy w równej mierze i kobiet i mężczyzn. Wybór sukni ślubnej to nie lada wyzwanie. Jednak i mężczyźni niejednokrotnie stają przed, wydawać by się mogło, nierozwiązywalnym problemem.

 

Co zrobić? Czy wybrać tradycyjny garnitur, czy troszkę ekstrawagancko frak, a może smoking, a jakby tak surdut?

Frak uchodzi za najbardziej elegancki strój męski, ale nie zapominajmy, że dobry smak wymaga, by założyć do niego koniecznie białą koszulę z mankietami ozdobionymi spinką. Pięknie zaprezentuje się do tego biała mucha oraz obowiązkowa kamizelka, najlepiej także biała. Możemy pokusić się o niespotykane już w zasadzie dodatki, jak białe rękawiczki, czy cylinder. I kolejna ważna sprawa - koniecznie czarne lakierki!

Reklama

Inne problemy czekają na pana młodego, który zdecyduje się na smoking. Jednorzędowy czy dwurzędowy? Koszula znów biała, dobrze, gdy zapinana będzie na ozdobne guziki, mankiety ze spinkami i w tym wypadku są koniecznością. Muszka i niezbędna chusteczka w butonierce wykonane są z jedwabiu. Jeśli chodzi o kolory smokingów, najczęściej jest to czerń, burgund lub granat.

Do tradycyjnych garniturów możemy założyć zarówno krawat, jak i muchę. Niezmiernie ważne jest, byśmy pamiętali, że mucha obliguje nas do zakupu specjalnej koszuli. Ważne także jest dopasowanie kolorystyczne krawata i chusteczki do butonierki - najlepiej w tym samym tonie. Jeśli już jesteśmy przy kolorach, wypada wspomnieć, że gdy buty są czarne, to i skarpety muszą być czarne!

Rękaw koszuli musi nieco wystawać poza rękaw marynarki, dlatego najlepiej mierzyć koszulę razem z marynarką; mankiety zapinane mogą być na spinki (francuskie mankiety), lub na guziczki (włoskie mankiety). Także kwestia kołnierzyka jest dość skomplikowana. Może kobiety się teraz zdziwią, ale panowie naprawdę mają problem, aż pięć rodzajów: windsor, tab, włoski, niemiecki, angielski! Okazuje się, że skompletowanie męskiego stroju jest niezmiernie żmudne i zajmujące.

O iluż to zasadach należy pamiętać, by prezentować się z klasą na własnym ślubie! Pozostaje życzyć wszystkim panom powodzenia, a ich pięknym kobietom wytrwałości!

 

Komentarze  

0

#2 Marcin 2011-05-18 17:23

Jednakowa faktura materiału krawata/muchy i poszetki jest niewskazana ;-) btw jedwabne poszetki mają tylu zwolenników, co przeciwników.
Cytować
0

#1 Marcin 2011-05-18 17:10

Otóż, kieszonka nazywana w artykule "butonierką" to tak naprawdę brustasza, a "chusteczka" to poszetka. Butonierka to ozdobna dziurka w klapie marynarki. Proszę, poprawcie to i nie utrwalajcie błędów.

Jeśli chodzi o kolor koszul - ślub to miejsce na strój formalny - więc w grę wchodzi raczej tylko kolor biały. Podobnie z resztą - wskazany kolor czarny.

Co do ilości kołnierzyków - Ainsley, Button-Down, Clifford, Golf Collar, Contrasting Collar, English Spread, Straight Collar, Hamilton, Londoner, Tab, Tennis... I to tylko tak współcześniej. Natomiast ślub to okazja, gdzie nie zaszkodzi historyczna klasyka, mamy więc jeszcze (żeby wymienić tylko te popularniejsze) Ascqt, Cambridge, Newmarket, Elliott, czy New Cranford. Teraz to dopiero może zakręcić się w głowie ;-)
Cytować