Nowa Kia Rio dostępna jest w 3 wersjach nadwozia : 3, 4 i 5 drzwiowej. Po pierwszych oględzinach nie pozostaje mi nic innego jak stwierdzić, że klasa B wzbogaciła się o wartościowego konkurenta produkowanego w zakładach Sohari w Korei.

Kia Rio jest... piękna i to z każdej strony. Tył można przyrównać do figury najzgrabniejszej kobiety na świecie. Jest tam wszystko. Wcięcie w talii, wypukłości i delikatne linie pobudzające naszą wyobraźnię. Przednia facjata uśmiecha się jak niedźwiedź po zimowym przebudzeniu, który w nagrodę za to, że przetrwał jej trudy dostał słoik z miodem.

Zawieszenie Rio jak dla mnie było zadziwiająco zbyt miękkie. Nie uległo zbytniej modyfikacji w porównaniu z poprzednim modelem. Przyznaję szczerze, że nie czułem się pewnie podczas szybkiego pokonywania zakrętów. Za to wybieranie wszelkiego rodzaju nierówności było dla Koreańczyka przyjemnością.

Reklama

Środek Kia Rio 2012 został tak zaprojektowany, aby można było docenić kilka walorów. Przede wszystkim dobre i funkcjonalne wykonanie, sporo miejsca z przodu i z tyłu - dzięki temu, że nowy model sporo urósł - i taka ilość schowków, która jest w stanie zadowolić największych miłośników przewożenia wszelkiego rodzaju gadżetów. W tej materii Kia Rio poczyniła spory krok do przodu.

109 KM pod maską w aucie klasy B w zupełności wystarcza. Na drodze ekspresowej samochód sunął jak po sznurku. Trochę gorzej było z rozpędzaniem. Patrząc na dane silnika ma się wrażenie, że konie mechaniczne gdzieś się rozpierzchły. 11,5 sekundy od 0 do 100 km/h to w sumie sporo czasu, ale nie przejmujcie się tym. Rio odwdzięcza się niskim zużyciem paliwa. Oczywiście to zachwalane przez producenta ma się jak pięść do nosa, ale podczas naszego testu wyniosło 6,7 litra. Tak więc magicznej siódemki nie przekroczyło. Nie mam większych zastrzeżeń do pracy skrzyni biegów. Czasami przeszkadzały mi zbyt krótkie przełożenia. Zaowocowało to tym, że podczas jazdy na 6 biegu po przekroczeniu 120 km/h robiło się nieco głośno i silnik prosił o....7 bieg. Niestety takowego nie było i trzeba było nauczyć się z tym żyć.

Mimo wszystko Kia Rio to udana konstrukcja. Samochód jest ładny /co ma znaczenia dla kobiet/ i praktyczny /co ma znaczenia dla mężczyzn/. Nadaje się do miasta i spokojnie może być drugim pojazdem w rodzinie.

Sławomir Herman

Dodaj komentarz
Kod antyspamowy Odśwież