Madame du Barry powiedziała kiedyś, że szampan to jedyny alkohol, po którym kobieta wygląda piękniej. Wydaje się, że stwierdzenie to można nieco rozciągnąć. Dlatego przygotowując romantyczną kolację warto pomyśleć o odpowiednim winie, które wzbogaci i uzupełni te magiczne chwile.

 

Otwieram wino ze swoją dziewczyną...

W zależności od gustów smakowych zdecydować się można na wina białe, różowe lub czerwone. Od zawartości cukru resztkowego będzie natomiast zależeć wytrawność wybranego wina - im wyższy poziom, tym wino będzie słodsze, nawet jeżeli etykieta będzie wskazywać na jego wytrawną czy półwytrawną odmianę.

Jeśli zamierzacie spędzić wieczór na romantycznej kolacji przy świecach, w cieple domowego zacisza, z pewnością dobrym wyborem będzie spokojne, czerwone wino półsłodkie. Ten wykwintny trunek doskonale komponować się będzie z makaronami i ucztą serową, np. fondue. Takie wino najlepiej serwować w temperaturze nieznacznie niższej od pokojowej (14-17°C).

Jeśli na kolację przygotowujecie sałatki lub potrawy z grilla (nawet elektrycznego), to owocowe wino z delikatną kwasowością będzie stanowić idealną kompozycję. Z kolei do rybnych frykasów pasować będzie różowe wino z czerwonych winogron, owoców leśnych i suszonych ziół.

Reklama

Jeśli kusi was romantyczny spokój egzotyki, na pewno zasmakuje wam białe wino o aromacie miodu i egzotycznych owoców, takich jak mango czy mandarynka, idealnie odnajdujące harmonię między słodyczą a kwasowością. Taki trunek dobrze zaprezentuje się z potrawami z drobiu, miękkimi serami pleśniowymi oraz ostrygami. Przy kolacji z ryb lub wieprzowiny, możecie spróbować także białego wina o aromacie bananów i ananasów.

Romantyczny zawrót głowy

A może zamiast nastrojowego tete-a-tete, niech noc stanie się okazją do przeżycia szalonej, niecodziennej przygody? W takiej sytuacji z pewnością sprawdzi się szampan albo chociaż wino musujące.  Prawdziwie oryginalne wino musujące dojrzewa przez długi czas, dzięki czemu jego smak jest subtelny i pozbawiony jakichkolwiek konserwantów czy też sztucznych emulgatorów. Bąbelki muszą być naturalne, o czym powinna informować etykieta na butelce.

Jeśli oboje lubicie eksperymentować, doskonałym wyborem będzie wino musujące o aromacie dzikich truskawek i malin, zapewniających lekki, świeży i owocowy smak. Takie wino to uczta dla podniebienia przy potrawach z ryb, owoców morza, czy sałatek ze świeżych owoców. Doskonały smak i zabawę zapewni także białe wino z winogron Riesling z brzoskwiniowym aromatem.

Niezwykle ważna jest harmonia wina musującego, którą łatwo można zrujnować przez podanie trunku w nieodpowiedniej, za wysokiej lub zbyt niskiej, temperaturze.  Aby uzyskać pożądaną temperaturę można skorzystać z klasycznego sposobu, polegającego na włożeniu wina do metalowego kubełka wypełnionego wodą i kostkami lodu. Dzięki temu uzyska się bardzo uniwersalną temperaturę podawanego wina, a zatem pomiędzy 6 a 9 stopni Celsjusza.

Reklama

feromony
Feromony

Komentarze  

0

#2 eddy 2013-05-03 10:52

Burnarj ? Nie tylko na miły wieczór lub na prezent dla naszej Pani...To Winko idealne na wiosnę i na lato, na imprezy zimowe, na sylwestra i na karnawał, na romantyczna kolacje, jako aperitif, do łososia lub sushi...do fajnej rozmowy i codziennie polecam Burnarj -hiszpańskie, bardzo smaczne, musujące wino z pomarańczy , takiego po prostu nie ma...to innowacja , szukałam i widziałam na : winomusujace.pl
osobiście spróbowałam już ale w Holandii ...i nigdy nie zapomnę tego wyjątkowego smaku , spodziewam się ze już będzie dostępne w Polsce
Cytować
0

#1 Krzysztof... 2013-03-07 20:53

Polecam winko musujace z pomaranczy BURNARJ , to chyba jedyne na swiecie naturalne winko z pomaranczy, eleganckie i zmysłowe ,bardzo...bardzo smacze, moja zonka uwielba burnarj...mi rowniez bardzo smakuje. Pierwszy raz kupilem na prezent teraz to juz tygodniowo jako aperitif...lub na mily wieczor.
Cytować