Twoje słowa powinny być poparte głosem, postawą, wyrazem twarzy, gestykulacją. Im lepiej ukażesz emocje, tym więcej będziesz w stanie wzbudzić emocji u drugiej osoby. Mówienie o erotycznym podnieceniu jednocześnie wyglądając na wystraszonego na ogół nie zaprowadzi Cię zbyt daleko.

 

Wzbudź dane odczucia w sobie, zanim jeszcze spróbujesz wzbudzić je w innej osobie. Kiedy okazujesz odczucia, o których mówisz, dajesz swemu słuchaczowi odwagę, by też je przeżył.

Poniżej kilka szybkich sposobów na uzyskanie „wewnętrznego dopasowania", czyli przekazów niewerbalnych zgodnych z werbalnymi.

Aby ułatwić sobie wzbudzanie intensywnych psychicznych reakcji, użyj następujących sposobów:

-  Z reguły, kiedy opisujesz jakiś stan emocjonalny, demonstruj ten stan. Jeśli na przykład mówisz o nieufności i ostrożności, odchyl się do tyłu, załóż ręce na piersi, mów głosem pozbawionym energii. Mówiąc o podekscytowaniu, pochyl się w przód, odsłoń klatkę piersiową, niech Twój głos brzmi pełnią tonu i obejmuje zarówno wysokie jak i niskie rejestry.

Reklama

-  Kiedy chcesz stworzyć suspense, czyli takie pełne napięcia oczekiwanie, niczym z filmu Hitchcocka, albo jeśli chcesz zasugerować, że jesteś niepewny lub masz mieszane uczucia na temat tego, o czym mówisz, powinieneś mówić z wznoszącą intonacją głosu. Kiedy Twój głos staje się coraz wyższy, Twój słuchacz instynktownie oczekuje, że opadnie, fakt że tak się nie dzieje, zasiewa ziarno wątpliwości w jego psychice.

-  Kiedy pragniesz, by Twój słuchacz zrobił to, co mówisz, albo uwierzył w to, co mówisz, albo odczuł coś naprawdę intensywnie, użyj opadającej intonacji głosu. Czyli zadbaj o to, by intonacja na zakończenie tego, co mówisz była zdecydowanie opadająca.

-  Nie trzymaj dłoni i ramion nieruchomo, ani blisko ciała - gestykuluj! Gestykuluj, szczególnie kiedy wypowiadasz najważniejsze słowa danej wypowiedzi. Każdy z Twoich gestów powinien trwać co najmniej tyle, co towarzyszące mu słowo.

-  Zwolnij tempo swojej mowy, aby zintensyfikować oddziaływanie swoich słów. Im wolniejsze tempo, tym silniejsze oddziaływanie.

-  Opisując coś abstrakcyjnego i konceptualnego, co pewien czas przestań ogniskować swe oczy na jakimś konkretnym obiekcie i zwróć je w górę, jak to czynią ludzie rozmyślający o czymś skomplikowanym i nieuchwytnym. Zasugeruje to słuchaczowi Twoje intensywne zaangażowanie w proces myślenia, co z kolei, choć może się to wydawać dziwne, przejdzie i na słuchacza, zarażając go niejako równie intensywnym stanem emocjonalnym, jak ten, który mu opisujesz.

-  Opisując jakieś przeżycie emocjonalne lub dotykowe, zwolnij tempo, w jakim mówisz, a do tego pochyl lekko w dół głowę i co pewien czas mówiąc spoglądaj w ziemię.

-  Po opisaniu jakiegoś intensywnego stanu psychicznego przeciągnij palce przez swoje włosy.

-  Im więcej fizycznej przestrzeni zajmują Twoje gesty, tym bardziej pewien siebie wydajesz się być. Im dalej od własnego ciała gestykulujesz oraz im więcej jest miejsca pomiędzy Twymi ramionami, a Twoją klatką piersiową, tym bardziej pewien siebie i silny się wydajesz. Nie obawiaj się, że będziesz bombastyczny - w miarę nabywania praktyki, Twoje ekspansywne gesty staną się coraz lepiej zsynchronizowane z tym, co pragniesz wyrazić, a dzięki temu coraz bardziej sugestywne. Twoim celem powinno być postrzeganie Twojego własnego ciała oraz otaczającej je przestrzeni, jako jednej integralnej całości. Ta całość powinna być absolutnie zjednoczona, całkowicie zaangażowana w wyrażanie danej emocji. Twoje ciało to narzędzie - powinieneś pozwolić sobie na to, by emocje, które starasz się wyrazić, decydowały o Twoich ruchach, Twoim bezruchu, a także wszelkich o wariacjach na te oba tematy. Pamiętaj, że każda część Ciebie, która nie wzmacnia Twego werbalnego przekazu - tłumi go i osłabia.

Wszystkie te pozalogiczne, niewerbalne rozróżnienia nazywane są niuansami. Charyzma, energia czy osobisty magnetyzm - wszystko to jest związane właśnie z niewerbalnymi niuansami. Tak samo zresztą jak zdolność do podejmowania ryzyka. Jeśli chcesz, by nie zwracano na Ciebie uwagi, unikaj niuansów. Jeśli chcesz znajdować się w świetle reflektorów, albo zdobyć autorytet... kultywuj i doskonal swoje niewerbalne niuanse! Powtórzę jeszcze raz: im więcej emocji ukażesz innym, tym więcej emocjonalnych reakcji będziesz w nich potrafił wzbudzić.

Kiedy chcesz zasugerować czarno-białą sytuację - albo - albo i żadnych innych alternatyw - użyj urywanego gestu przypominającego rąbanie. Kiedy chcesz zasugerować szeroki wachlarz możliwości, użyj gładszych, płynniejszych gestów - na przykład omieć ręką wokół.

Aby stworzyć wrażenie pewności siebie i otwartości, utrzymuj klatkę piersiową odsłoniętą i dodatkowo możesz mieć rozchylone nogi.

Aby stworzyć wrażenie ostrożności i wrażliwości, machnij ręką przed i w poprzek własnej klatki piersiowej, albo skrzyżuj nogi lub kostki. Jeden krótki gest tego rodzaju powinien wystarczyć.

Dopasuj swój głos zgodnie z wieloma różnymi kryteriami - powinieneś nie tylko mówić głośno albo cicho, ale także eksperymentować z różnym sposobem mówienia (szorstkim albo łagodnym), tempem (szybkim albo wolnym), czy brzmieniem głosu (dźwięcznym albo pustym). Im szerszą gamę możliwości zaprezentujesz, tym większy wpływ na słuchacza będzie miał Twój głos. I pamiętaj, im wolniej mówisz, tym silniej będzie oddziaływało każde Twoje słowo (choć można z tym przesadzić).

Kiedy się uśmiechasz, rozpoczynaj od mięśni wokół oczu.

Używaj rąk do ukazania tego, co opisujesz.

 

Komentarze  

0

#1 Franek 2012-04-12 17:59

... od kiedy drogi Panie gestykulacja jest czymś właściwym i kulturalnym, to takie poradnictwo dla Lepperów. Smutne.
Cytować