Dla wielu mężczyzn biust jest wabikiem, przyjemnym w dotyku i miłym dla oka, stanowiącym głęboką tajemnicę. Wszyscy wiedzą, że istnieje, ale co z nim tak naprawdę można robić? Mężczyźni często zaczynają grę wstępną od pocałunków, potem pieszczą piersi, łechtaczkę, a następnie przechodzą do stosunku. Piersiom poświęcają przy tym zbyt mało uwagi. A może warto to zmienić?

 

Czy istnieje coś takiego jak orgazm sutkowy?

Dla większości kobiet pieszczoty piersi są bardzo przyjemne, a około 5% kobiet przyznaje, że potrafi dzięki nim przeżywać rozkosz porównywalną do orgazmu. Powstaje zatem pytanie, czy to te 5% ma szczęście i wprawnego kochanka, czy też pozostałe 95% nie potrafi odczuć pełni rozkoszy? Może warto to sprawdzić?

Reklama

Jak to zrobić?

Przede wszystkim nie za mocno i bez pośpiechu. Piersi są niezwykle unerwione i wrażliwe na bodźce. Ugniatanie, ściskanie, pocieranie niejednokrotnie przynosi skutek odwrotny do zamierzonego. Większość kobiet lubi delikatniejsze pieszczoty, takie jak lizanie, całowanie, ssanie nie tylko okolic brodawek i sutków. Gładzenie, głaskanie lekkie unoszenie piersi również jest przyjemne. Doskonałym początkiem erotycznych zabaw może być na przykład masaż piersi.

 

Fantazje

Ozdabianie piersi i brodawek kultywowane było od wieków w różnych kulturach. Dziś może zwyczaj ten nieco obumarł, nikt nie zabrania jednak eksperymentowania i próbowania nowych rzeczy. Wyśmienicie smakuje czekolada lub bita śmietana zlizywana z piersi czy też sos malinowy rozlany wokół sutka... to doskonałe sposoby na lepsze poznanie swoich wzajemnych upodobań, nie tylko kulinarnych.

Warto sprawdzić, jak można pobudzić kochankę. Ona, pod warunkiem, ze nie będzie się wstydzić, może wskazać, co sprawia jej przyjemność. Seks to nie tylko osiąganie orgazmu lecz cała droga, która do niego prowadzi. Może zamiast chwili przyjemności lepiej stworzyć całe godziny przyjemnych doznań. To jednak zależy od temperamentu i upodobań kochanków. Najważniejszym jest poznanie siebie nawzajem i osiąganie wspólnej przyjemności.

Źródło: durex

Dodaj komentarz
Kod antyspamowy Odśwież