Przedwczesny wytrysk to zaburzenie wiążące się zazwyczaj z dużym napięciem seksualnym. W przypadku dłuższej abstynencji seksualnej szybkie następowanie wytrysku jest zjawiskiem naturalnym i nie ma charakteru patologicznego, czego powinien być świadomy i mężczyzna, i jego partnerka. Niekiedy jednak stale pojawia się przedwczesny wytrysk, nawet mimo częstego współżycia.

 

Przyczyną tego może być przebyta choroba lub inne okoliczności powodujące na przykład ból członka w czasie erekcji. Lękowe oczekiwanie powtórzenia się tych doznań przy znacznym pobudzeniu seksualnym oraz świadomość braku możliwości przedłużenia stosunku może powodować wytrysk bez erekcji.

Podejmowanie kolejnych prób prowadzi na ogół do niepowodzenia, gdyż koncentracja uwagi na osiągnięciu sukcesu uniemożliwia jego uzyskanie w tzw. sytuacji zadaniowej.

 

Co oznacza to w praktyce?

Po pierwsze nie ma jednoznacznej liczby określającej prawidłowy czas trwania stosunku. Nie można powiedzieć, że jeśli zbliżenie trwa 5 minut i po tym czasie następuje wytrysk, jest to wytrysk przedwczesny, a jeśli trwa 15 minut, to wszystko jest w porządku.

To bzdura. Wytrysk przedwczesny ma raczej związek z osiąganiem satysfakcji przez partnerkę... Nie wszystkie kobiety osiągają orgazm - to po pierwsze, nie wszystkie kobiety osiągają orgazm tzw. pochwowy - to po drugie... a po trzecie - wiele kobiet dopiero w wieku dwudziestu kilku lat przeżywa swój pierwszy orgazm.

Dlatego też możliwe jest, że w sprzyjających okolicznościach twoja partnerka przeżyje orgazm już po kilku minutach, a kiedy indziej (lub inna partnerka) po kilkudziesięciu minutach lub wcale... i musisz po prostu być tego świadomy. Jeśli nie będziesz o tym pamiętał, grozi ci frustracja i zniechęcenie - a to jest początkiem naprawdę poważnego problemu.

 

Reklama

 

Musisz pamiętać, że w łóżku bywa różnie...

i jeśli problem występuje jedynie czasem - w określonych okolicznościach - nie ma się czym przejmować. Dziś jest tak, a jutro będzie lepiej... albo jeszcze lepiej. Teraz jest tak, poczekaj kochanie kilka minut, a będzie o wiele lepiej.

Trzeba pamiętać, że właściwie jest to wspólny problem partnerów. Nie chodzi o to, aby obciążać partnerkę odpowiedzialnością, ale musi ona wiedzieć, że ma ogromny wpływ na zachowanie swojego partnera, może pomóc jemu i sobie - bo przecież chodzi o to, aby obojgu było dobrze.

Najgorsze, co może zrobić kobieta, to wyśmiewać się z partnera - mężczyźni są zupełnie inni niż kobiety - mają fioła na punkcie swojej męskości.

 

Trochę statystyki:

  • 56% kobiet od czasu do czasu udaje orgazm,
  • 75% kobiet skarży się na obniżone libido i problemy z osiąganiem orgazmu,
  • 40% mężczyzn uważa, że kobiety odgrywają orgazm,
  • 40% nie jest pewnych, czy ich partnerki przeżywają rozkosz naprawdę,
  • 20% zaprzecza, jakoby ich kobieta kiedykolwiek udawała orgazm,
  • 92% kobiet przyznaje, że choć raz w życiu udawało rozkosz.

Zaburzenie wytrysku może mieć charakter pierwotny, czyli występować już w momencie inicjacji seksualnej, ale może zostać nabyte wtórnie, np. wskutek zachowań masturbacyjnych. Wiadomo przecież, że onanizując się, dążysz do jak najszybszego rozładowania napięcia i w ten sposób wytwarzasz u siebie fizjologiczny mechanizm wytrysku.

Podczas współżycia z partnerką nie jesteś w stanie nad tym zapanować, bo twój organizm zapamiętał pewien wzorzec i robi to, czego go nauczyłeś. To taki negatywny trening. Wszystko zatem leży w twojej psychice i musisz wiedzieć, że podłoże psychogenne dotyczy 90% przypadków, a więc 9 na 10.

Przedwczesny wytrysk, jeśli jest skutkiem długotrwałej abstynencji seksualnej lub też bardzo dużego napięcia seksualnego, nie jest problemem, bo jest to zupełnie normalne zjawisko (z punktu widzenia fizjologii).

Problem może również pojawić się po okresie udanego współżycia seksualnego. Jego występowanie może być incydentalne - wywołane konkretną sytuacją. Jeśli pojawia się we wszystkich kontaktach seksualnych, określane jest jako zaburzenie uogólnione.

W zależności od fazy kontaktu seksualnego, w którym nastąpił niepożądany wytrysk, można wyróżnić:

  • wytrysk zbyt przedwczesny (jeszcze przed grą miłosną),
  • wytrysk przedwczesny (na początku gry miłosnej, przed stosunkiem),
  • wytrysk zbyt wczesny (w momencie immisji członka do pochwy, po kilku, kilkunastu ruchach).

Jeśli kłopot występuje incydentalnie np. w przypadku podjęcia współżycia z nową partnerką, nie ma powodów do zmartwień. Przemijającą przyczyną przedwczesnej ejakulacji mogą być zbyt rzadkie kontakty seksualne lub zaburzenia w czasie kontaktu po dłuższej przerwie w życiu seksualnym.

Po ustabilizowaniu się życia intymnego problem samoistnie znika. Nie sugeruj się również przedwczesnym wytryskiem w sytuacji braku intymnych warunków do współżycia seksualnego.

Wspomniano wcześniej, że wytrysk przedwczesny ma miejsce wtedy, gdy uniemożliwia osiągnięcie satysfakcji przez oboje partnerów. Ważne, że błędnie rozpoznajesz u siebie przedwczesny wytrysk, kiedy partnerka nie jest zdolna do osiągania orgazmu  w czasie stosunku płciowego.

Mogą się również zdarzać sytuacje, w których u kobiety występuje nadmiernie wydłużona reaktywność seksualna, oznaczająca bardzo długi okres niezbędny do osiągnięcia orgazmu. I jakbyś się nie starał wytrysk będziesz miał. W takich sytuacjach Twój wytrysk zawsze będzie przedwczesny.

 

 

Komentarze  

-1

#2 Mard 2016-10-04 13:35

Dwa tygodnie temu znalazłem bardzo dobry sposób i mój problem zniknal :) [...]
Cytować
-1

#1 Piotrek341 2015-11-06 22:55

Ja znalazłem super poradnik dzięki któremu uporałem się z przedwczesnym wytryskiem :) Teraz zamiast jednej minuty wytrzymuje koło 20-30 :) [.....]
Cytować