Przygodny seks. Seks bez zobowiązań. Szybki numerek. To podstawowe określenia życia seksualnego wielu ludzi, którzy jak twierdzą, nie mają albo czasu na miłość, są zbyt zajęci karierą zawodową, albo też lubią częste zmiany i urozmaicenia bez zaangażowania uczuciowego.

 

Polska statystyka

Według badań polskiego seksuologa, profesora Zbigniewa Izdebskiego, w Polsce do seksu bez zobowiązań przyznaje się 30 procent kobiet i 60 procent mężczyzn. Jeszcze pięć lat temu przyznawało się do tego jedynie 20 procent kobiet i 30 procent mężczyzn. Co więcej, z badań wynika, że najbardziej wyzwoleni są mieszkańcy województwa zachodniopomorskiego (32,4 proc.) i pomorskiego (29,3 proc.), którzy jednorazowy seks uprawiają najczęściej w samochodzie lub na plaży.
Miejsce trzecie w tym rankingu zajmują mieszkańcy województwa lubuskiego. Na drugim biegunie znajduje się województwo Podkarpackie. Tu tylko 10,6 procent ludności przyznaje się do zbliżenia z nieznajomą osobą.

 

bez zobowiazan 2

 

Główne powody

Nie ma czasu na miłość! Coraz częściej wielu z nas - dotyczy to zarówno kobiet jak i mężczyzn - zatraca się w robieniu kariery zawodowej. To jednak nie oznacza, że zapominamy o seksie. Czasem nawet zdarza się, że apetyt na seks jest większy niż zwykle. Dzięki możliwościom jakie niesie za sobą globalizacja i permanentny dostęp do informacji, szybko udaje się znaleźć drugiego takiego człowieka, ba, czasem nawet i większą grupę - co kto lubi. Wspólnym mianownikiem staje się brak czasu na angażowanie uczuciowe, a seks to seks... i jest fajnie.

Ale jak się okazuje, niestety i to w jakiś sposób uzależnia. Robisz to raz, drugi, trzeci i widzisz, że skoro działa, to po co wchodzić w coś innego?

Jakość seksu to kolejny element układanki. Wiele osób twierdzi, że jednorazowy seks z obcą osobą jest znacznie lepszej jakości niż seks partnerski. Tłumaczą to w różny sposób, ale głównie chodzi o zabawę na całego bez ingerencji w przestrzeń osobistą drugiej osoby.

 

Reklama

 

Ciekawostką niech będzie fakt, e takie zachowania stały się też tematem zainteresowania naukowców. Grupa badawcza ze State University of New York w Binghamton postanowiła przyjrzeć się ewentualnym biologicznym mechanizmom, które odpowiadają za skłonność do rozwiązłości seksualnej. W wyniku pracy szczególną uwagę zwrócono na gen DRD4, od którego może zależeć otwartość na nowe doświadczenia, szczególnie te powiązane z dobrym nastrojem, zaspokojeniem czy poczuciem nagrody.

W toku badań okazało się, że osoby posiadające pewną wariację tego genu są bardziej skłonne do obarczonych wysokim ryzykiem zachowań seksualnych. Innymi słowy, odczuwają większą potrzebę angażowania się w czynności stymulujące produkcję pobudzającej dopaminy. Niezależnie jednak od tego faktu należy wiedzieć, że relacja między genetyką a pokaźną historią przygodnego seksu nie jest związkiem przyczynowo - skutkowym. Za nasze zachowania seksualne wciąż jesteśmy odpowiedzialni sami, a obecność wspomnianej odmiany genu stanowi jedynie większą motywację do poszukiwania wrażeń i skłonność do dopaminogennych zachowań.

Jak już na początku wspominaliśmy, przygodny seks jest głównie domeną mężczyzn, choć i to zaczyna się wyrównywać.

 

Dlaczego faceci to robią?

Najprościej mówiąc - to taka pieska natura. I choć jest to wielkim uproszczeniem i w żaden sposób nie tłumaczy tego typu zachowań, to jak się okazuje jest to odpowiedź do przyjęcia przez większość mężczyzn.

 

Jakie są powody przygodnego seksu wśród kobiet?

Odpowiedź na to pytanie zdaje się być nieco bardziej skomplikowana, choć tylko pozornie. Jak się okazuje większość mechanizmów jest identyczna lub zbliżona u obu płci.

 Reklama

feromony skuteczne

 

Przedstawiamy poniżej kilka wypowiedzi z kobiecego forum, gdzie panie zostały zagadnięte o przyczyny przygodnego seksu.

„Facet może przelecieć dziewczynę na imprezie w toalecie i jest fajny macho, a ona zwykła dzi**a. Nie ma co na ten temat nawet dyskutować i zaczynać jakiegokolwiek sporu. Jak świat światem samce mają lepiej i mogą wszystko, a kobiety...?"

 

„Musicie z tym żyć, wy faceci nie macie już NIC do powiedzenia, kobiety robią jak chcą, ile chcą i z kim chcą".

 

„Faceci się k*rwią z kim popadnie, ale wymagania do swojej przyszłej żony to mają Ohoho.. jak z kosmosu. Skoro wy jesteście k*rwiarzami to w imię czego my mamy się szanować ?? I dla kogo mamy się szanować ? Żeby być potem żonami takich szowinistycznych sku***synów jak wy? „To już wolę być dziwką niż taką frajerką".

 

„Faceci sami sobie zadajcie pytanie dlaczego wy szukacie przygód z kobietami? skoro wy możecie to dlaczego my nie?"

 

„Nasze babki i nawet matki w większości były dziewicami, albo miały jednego, dwóch partnerów...teraz kiedy jest od kilku lat taki "bum" z zachodu ,moda na seks, bycie singlem, posiadanie wielu partnerów, wiele z nas chyba troszkę się pogubiło...staramy się nie pozostawać w "tyle", podążać za tą "modą", iść z duchem czasu i ...cóż dajemy się ranić , wykorzystywać, cierpimy, bo po takiej nocy spędzonej z facetem wcale nie czujemy się lepiej :jak obiecywał on, albo kolorowe czasopismo, wcale nie czujemy się piękniejsze, mądrzejsze, lepsze, a wręcz przeciwnie, czujemy się jeszcze bardziej zagubione, tym bardziej kiedy to on nagle odchodzi bo stwierdził że już teraz po nocy z nim nie jesteśmy czyste, nieskalane dziewice a on i jego koledzy wolą dziewice. Niejedna z nas próbuje nadal szukać i znaleźć wielką miłość, próbuje jeszcze raz, bo może to nie był po prostu ten partner...często nie udaje się i drugi i trzeci raz...albo on odchodzi albo oszukał, zdradził. Czujemy się jeszcze bardziej zagubione bo po tych wszystkich tekstach typu wyzwól swoje emocje, nie bądź taką zacofaną cnotką nagle mówi się nam że teraz jak już nie jesteśmy dziewicami to jesteśmy brudne i nic nie warte..."

 

„Żaden facet nie chce na żonę kobiety co miała więcej partnerów niż on partnerek. Prowadzenie bujnego i luźnego życia seksualnego jest antykobiece"

 

„Nie zgadzam się, żeby przygodny seks był skutkiem skrzywionej psychiki. Stagnacja czasami wykańcza i szuka się mocnych wrażeń".

 

Jak widać na podstawie wybranych jedynie najciekawszych wypowiedzi - spojrzenie na temat jest różne, ale jak zagłębić się w ich sens, to widać wyraźnie mocne dążenie kobiet do tak zwanego równouprawnienia. Patrząc na to zapewne niebawem zacznie się mowa o parytetach seksualnych :)

 

Komentarze  

+1

#4 Dako 2017-12-05 18:06

Zmierzam do tego ze pewne grupy ludzi moze i by chcial pojsc w tango ale nawet nie maja mozliwosci a ci ktorzy to robia zapewne zawyzaja srednia- rozni pseudobisnesmeni,wolne zawody, krawaciarze.Czytam, ze w czasie "lunchu" umawiaja sie na seks...jasne ,kto ma "lunchy" w tym kraju...czlowiek idzie na 7 i zapierd.. do 17 czyli 2 godziny robi najczesciej dluzej i za darmoche a gdzie tu jeszcze bzyknac kolezanke z pracy ...w kuchni albo w wc jak kazde pierniecie slychac....naciagane to wsystko. Jak w zyciu jedni maja nadmiar,ogromny nadmiar kasy, urodyi seksu a inni i to ta wiekszosc maja malutko kasy,stare 10letnie auta i musza sie seksic ze swoimi nieatrakcyjnymi partnerkami....z braku laku i kit dobry .
Cytować
+1

#3 Dako 2017-12-05 18:05

ci mlodzi bzykaja sie z kim , jak i gdzie popadnie...mam wrazenie,ze te mlode dziewzyny sa bardzo atrakcyjne, nawet gdy sa grubawe , maja krzywe nogi i twarz niewyjsciowa to tak sa doinwestowane, tak sa zrobione, ubrane w markowych sklepach,maja tyle "tapety" na twarzy ze moznaby sie skusić,moze wszystkie posiadane pieniadze inwestuja w siebie (tak chyba jest) i mlodzi chlopacy podobnie...satacy cipowaci jak Biper....90%ich to wyglad,10 % cos co maja w glowie jesli w ogole cos maja. I mysle,zeoni zawyzaja te srednia. Pomyslcie logicznie...jesli ktos ciezko pracuje ateraz najczesciej nie pracuje sie po 8 godz ale po wiecej do tego 3 raz w tyg silownia albo basen tonie ma czasu na poznawanie i łajdaczenie sie z nieznajomymi...romanse w pracy? wolne zarty...chyba ze sie ktos opiernicza cale dnia i maczas na romansowanie.
Cytować
+1

#2 Dako 2017-12-05 18:04

Wszystko to takie teoretyzowanie...60% facetow o ponad 30% kobiet bzyka sie z nieznanymi ludzmi albo po 3 meilach i 1 spotkaniu...a z drugiej strony w realu znam ludzi,calkiem normalnie wygladajacych,którzy maja przyslowiowa "beemke" ,swoj maly biznesik, mieszkanie kupione za gotowke i powtarzam,ze nie wygladaja zle i nie mogli dlugie lata poznac kobiety dozwiazku oseks przygodach nie wspominajac. Ludzie...gzie rzym,gdzie krym...moze w wielkich miastach w warszawce,Gdansku, Poznaniu, Wrocławiu
Cytować
0

#1 Grzegorz 2012-08-30 15:12

bardzo często, to w umyśle kobiety pojawia się myśl o zdradzie i przygodnym seksie i to kobieta pracuje nad tym, żeby mężczyzna się nią zainteresował.
Cytować