Poczucie humoru to bardzo ważna kwestia, zarówno w kontaktach towarzyskich, jak i biznesowych. Niektórzy się z nim rodzą, inni muszą trochę nad nim popracować. Nie wszyscy jednak odróżniają słowo „śmieszny” od „zabawny” - i tu pojawia się problem.  
Oto „Jak być śmiesznym” w siedmiu prostych krokach.

 

1. Wiedz wszystko lepiej

Bądź tym kolesiem, który na domówce wyłącza Coco Jumbo i puszcza z youtuba przedwojenny polski hiphop, mówiąc „wsłuchaj się w tekst”. Albo też bądź księżniczką pierwszego spotkania, zaczynającą od oryginalnego „nie myśl, że jesteś takim cwaniakiem”. Wychowuj innych, a na rewanż bądź odporny jak Putin na demokrację.

 

2. Bądź ważny, wiecznie niedostępny i manifestuj ten fakt

Czekaj do drugiej w nocy z odpisaniem na maile, a potem niewyspany mów, jak bardzo jesteś zajęty. Narzekaj na życie w biegu, jednocześnie kupując środki na otyłość czy inny „nadmiar wody w organizmie” oraz magnez wypłukiwany kawą, zamiast po prostu przewietrzyć tłuste dupsko. Gdy ktoś spyta co ty właściwie robisz, zmieszaj się jak śliwka w blenderze.

 

Reklama

 

3. Żyj cudzym życiem

Mów celebrytom na co powinni wydać pieniądze, których nie masz, świetny z ciebie pełnoNocnik. Niech twoim największym przejawem rozplanowywania własnego życia będzie lektura programu telewizyjnego i zakup dwóch skrzynek piwa zamiast jednej. Wspomnienia czekają, by się stać, po co się męczyć ich tworzeniem?

 

4. Szukaj drugiej połówki, poświęć na to życie

To przecież jasne, że jak ją spotkasz, będzie zachwycona twoją metodą jego spędzenia i zamiast posłuchać o twoich pasjach i możliwościach chętnie zaintryguje się wszystkimi nieudanymi podejściami i tym, że w końcu ktoś cię chce. W końcu każdy chce wcielić się w emocjonalny tampon. A zanim to się stanie czekaj cierpliwie i ciesz się, że ręka nie pobiera opłat za robociznę.

 

5. Nie wychylaj się

Zaczynaj pytanie od przepraszającego „mam pytanie”, a swoje wypowiedzi kończ „ale to tylko moje zdanie”, bo przecież każdy myślał, że cudze. To podoba się wszystkim, a przecież wszyscy powinni cię lubić i zależy ci na opinii takich autorytetów, jak współpasażerowie w przedziale. W ekipie przyoblecz się w „nie powinniśmy”, niech pozostali też nie mają wspomnień.

 

6. Żyj dla innych

Pokazuj na fejsiku, że twoje życie to melodramat – wieczorem melo, a rano dramat. Później możesz już spocząć na lajkach od towarzystwa wzajemnej masturbacji. Niech za twój rozwój odpowiadają spotykane regularnie absolwentki dyskotek, wierniejsze swoim fryzjerom niż chłopakom. W ich towarzystwie tak przyjemnie poczuć się w zależności od płci konkurencją lub bankomatem.

 

7. Udawaj, że coś zmieniasz

Mów, że faceci to świnie i kobiety są im równe. Czytaj gazetki zawierające instrukcje jak schudnąć 20 kg w dobę i jak się nie zmieniać i pokochać siebie. Albo udawaj kolesia, który gada o swoich dwóch ojcach i poleca swoją grę planszową, przecież to się trzyma kupy.

 

W kolejnym odcinku, być może – jak być zabawnym. To jednak zupełnie inna opowieść.

Tomasz

 

Dodaj komentarz
Kod antyspamowy Odśwież