Media mają ogromny wpływ na to, że mężczyźni są tak bardzo uwrażliwieni na odtrącenie. Współczesnego mężczyznę dzień w dzień media bombardują reklamami, w których pojawiają się zmysłowe kobiety, a ich ciała mówią: "Pragnę cię. Jestem gotowa. Tęsknię do ciebie. Jestem twoja. Chcę seksu. Przyjdź i weź mnie".

 

Dla mężczyzny jest to bardzo ekscytujące, ale kiedy uwikła się w ten świat fantazji, będąc w świecie rzeczywistym myśląc o tej fantazji, poczuje, jakby on jeden nie zaznawał gorącego i namiętnego seksu. Nawet jeśli ma partnerkę, mężczyzna może czuć, że coś jest nie w porządku, skoro ona nie miewa takiego nastroju. Trawa po drugiej stronie monitora wydaje się zdecydowanie bardziej zielona.

Mężczyzna nie uświadamia sobie, że choć kobieta naprawdę pragnie seksu, zanim poczuje pożądanie, potrzebuje wsparcia emocjonalnego. Kiedy partnerka nie chce seksu tak bardzo jak on, mężczyzna zaczyna czuć się tak, jakby musiał przeskoczyć przez płonącą obręcz, żeby go dostać. Czuje, że jest na straconej pozycji. A ona wręcz uwielbia seks, ale musi czuć romantyzm i miłość; jej potrzeby seksualne mogą być równie silne jak jego. Czasami dla rozbudzenia jej pożądania seksualnego może wystarczy coś tak prostego, jak przyniesienie jej kwiatów albo posprzątanie w kuchni. (I nic tu niestety nie ma do śmiechu. Nie wiedzieć czemu tak po prostu jest).

Reklama

Paradoks współczesnych czasów polega na tym, że seks jest wszechobecny w mediach, ale coraz więcej kobiet narzeka, że ich mężów seks nie interesuje. Im więcej seksu mężczyźni widzą w mediach, tym bardziej czują się odpychani w domu i tym bardziej zanika ich pociąg do partnerki. Mężczyzna traci pociąg nie dlatego, że jego partnerka nie dorównuje nieskazitelnym ciałom kobiet, które ogląda w telewizji albo w czasopismach czy na monitorze komputera, ale dlatego, że czuje się odtrącony i sfrustrowany.

Dla kobiet jest rzeczą ważną, by zrozumiały, że to nie muszą konkurować z ideałami i dążyć do uzyskania perfekcyjnego ciała. Zamiast tego powinny pracować nad pozytywną postawą wobec seksu.

Dlaczego mężczyźni czują że są na straconej pozycji

Nie rozumiejąc różnic między męskimi a kobiecymi potrzebami seksualnymi, mężczyzna czuje, że jest na straconej pozycji. Pragnie seksu, ale czuje, że musi przekonać kobietę by ona też go chciała.

Mężczyzna nie uświadamia sobie, że ona też ma nie najlepszą sytuację. Kobiety są spragnione intymności i porozumienia, a mężczyźni nie są tym zainteresowani. Kobieta może zrozumieć wrażliwość seksualną mężczyzny, porównując ją z własną wrażliwością na uczucia, porozumienie i intymność.

Podobnie jak kobieta może zastosować nowe umiejętności do wyciągnięcia partnera z jaskini, także mężczyzna może zastosować nowe umiejętności w celu "otwarcia" kobiety na seks. Kiedy zrozumiemy, co nas różni, będziemy mieli szansę nie tylko na lepszy seks, ale i na mocny związek.

Dodaj komentarz
Kod antyspamowy Odśwież