Dzisiaj możemy trafić na różne poradniki. Za pośrednictwem Internetu dotrzemy do każdego tematu. Mnie udało się znaleźć „Poradnik robienia loda", który z pełną premedytacją postanowiłem zacytować w całości. Przejdźmy zatem do lektury, której autorką jest ... kobieta.

 

„Jest smutnym faktem, ze większość ludzi, mężczyzn i kobiet, nie ma najmniejszego pojęcia, jak dobrze obciągać laskę. Większość poprzestaje na uczynieniu ze swoich ust pochwy, obejmując nimi penisa i posuwając się do przodu i do tyłu i sądząc, ze czynią to najlepiej.

Nie chciałabym, żebyś straciła wspaniałego partnera z powodu swojego braku doświadczenia. Załóżmy, ze miałaś okazję przyjrzeć się jego penisowi, zbadać budowę, poznać, które miejsca są najbardziej wrażliwe.

 

Żeby się przekonać, gdzie reaguje najsilniej, spróbuj zrobić coś takiego:

Połóż go na plecach, z jego stojącym, sterczącym do góry penisem, weź jego jądra delikatnie w jedną dłoń i używając tylko języka poliż łagodnie i ostrożnie całą okolicę penisa, a potem jego samego.

Zobaczysz, ze pieszczota podbrzusza da mu wiele przyjemności, a jego reakcje powiedzą ci, gdzie jest najbardziej wrażliwy.

U większości mężczyzn najczulszym punktem jest miejsce, gdzie napletek łączy się (lub łączył się przed obrzezaniem) z główka penisa. Pieszcząc językiem ten punkt szybko doprowadzisz go do orgazmu. Zaś jeśli nie chcesz robić tego szybko, powinnaś zgłębić jego reakcje przed orgazmem, żeby wiedzieć, kiedy ta chwila nadejdzie i przygotować się do niej.

U większości mężczyzn przed orgazmem objętość końcowej części penisa zwiększa się jeszcze bardziej, niż podczas zwyczajnego wzwodu, a przed wytryskiem na zewnątrz wydobywa się kilka kropli cieczy z małego, pięknego otworu (cewki) na końcu penisa. Jeśli zobaczysz albo poczujesz, że te „usteczka" się otwierają, przygotuj się na wytrysk.

 

Reklama

 

Jaka pozycja jest najlepsza?

Seks oralny można uprawiać leżąc na partnerze, klęcząc przed nim lub w pozycji 69. Pozycja sześćdziesiąt dziewięć nie zawsze jest najlepszym sposobem na seks oralny. Często jeden z partnerów nie może się skupić na ofiarowywaniu pieszczot, rozproszony przez własne doznania i chęć poddania się przyjemności. Ale 69 też może dać mnóstwo rozkoszy, jeśli partnerzy nieegoistycznie współpracują ze sobą.

Największe doznania można dać partnerowi klęcząc miedzy jego nogami, bo wtedy dostęp do strategicznych miejsc jest najłatwiejszy. Nie oznacza to, że inne pozycje należy odrzucić. Wypróbuj je i znajdźcie waszą ulubioną.

Umieść jego penisa w swoich ustach, ale nie zamykaj ich. Zacznij wykonywać głowa ruch krążenia. Penis będzie się przesuwał w różne części ust. Uważaj na zęby. Kola zataczaj zarówno w jedna stronę, jak i w drugą. Wielu mężczyzn przedkłada tę technikę nad wszystko inne. Pozwala na przedłużenie przyjemności, a fachowo wykonana sprawia, ze penis nie mięknie po orgazmie, co daje możliwość wielokrotnego orgazmu.

Gdy twój partner siedzi, a ty przed nim klęczysz, podnieś jego penisa, żeby dostać się do jąder. Poliż ich spodnią część i stamtąd przesuń swój język do czubka penisa. Jest to podobne do lizania długiego lizaka. Ta technika prowadzi do szybkiego wytrysku, niewielu mężczyzn zniesie ją przez dłuższą chwilę bez orgazmu.

Teraz czas na technikę, która jest najpopularniejsza. Do brania penisa głęboko do gardła przejdziemy później. Jest to wspaniała rzecz, ale najpierw trzeba opanować techniki powierzchniowe, zanim posuniemy się dalej.

Weź jego penisa do ust, najpierw okrążając mokrym językiem jego głowę. Zamknij usta zaraz za głową i wsuń go głębiej. Obejmij dłonią podstawę penisa. Jest ona względnie niewrażliwa na pieszczoty, ale obejmując ją ręka dasz mu uczucie, że cały penis jest objęty.

Teraz jest wiele możliwości. Możesz kręcić głową na obie strony tak, żeby twoje usta pozostawały na tej wysokości, gdzie skóra napletka łączy się z głową. Robiąc to, poruszaj w górę i w dół dłoń zaciśniętą wokół podstawy. Gdy będzie się zbliżał orgazm, twój partner będzie pewnie chciał posunąć penisa głębiej i w całości włożyć go do ust. Jeśli wtedy weźmiesz go do gardła, nie dasz mu takiej przyjemności, jak ssąc delikatnie czubek penisa; to zintensyfikuje jego orgazm.

Istnieje ulepszenie tej techniki, pozwalające również wzmocnić siłę orgazmu. Jeśli umieścisz kciuk u samej podstawy penisa tak, żeby zablokować przewód, którym płynie nasienie, nasienie nie będzie mogło się wydostać, choć on będzie już doznawał orgazmicznych spazmów. W tym samym czasie ssij z zaangażowaniem czubek jego penisa i opóźniaj przez parę chwil decydujący moment. Gdy mu wreszcie pozwolisz na wytrysk, będzie on silniejszy, a doznanie będzie niezwykle wzmocnione.

Włóż jego penisa do ust tak głęboko, jak ci będzie wygodnie. Otwórz usta tak szeroko, jak możesz i wciągnij w płuca dużo powietrza. Robiąc to, wysuwaj powoli penisa z ust. Powinnaś zakończyć przy czubku z płucami pełnymi powietrza. Teraz wypuszczaj ogrzane powietrze powoli, wracając wzdłuż penisa i z powrotem wkładając go całego do ust. Ta bardzo przyjemna technika ostudza nieco penisa i pozwala przedłużyć przyjemność. Obejmij penisa ustami i poruszaj szybko językiem po całej jego wrażliwej powierzchni, łącząc to z ruchami wzdłuż penisa. Po jakimś czasie przejdź do zwyczajnego ssania, bo ta technika szybko doprowadza do wytrysku.

Te techniki to podstawa. Nie posuwaj się dalej, jeśli ich nie opanujesz. Być może spotkałaś się z odruchem wymiotnym podczas seksu oralnego. Większość mężczyzn chce wsunąć swojego penisa do ust w całości, szczególnie w chwili wytrysku.

Jama ustna jest krótsza niż penis. Największą przeszkodą, żeby ją przedłużyć o gardło jest to, że gardło jest ustawione pod kątem około dziewięćdziesięciu stopni wobec jamy ustnej. Musisz wyprostować to miejsce i znaleźć się w pozycji, w której twoje usta i gardło będą w jednej linii. Najlepszym sposobem jest położenie się na łóżku tak, żeby głowa zwisała poza jego krawędź, wygięta silnie do tylu. To pozwoli ci wziąć jego penisa tak głęboko, że twoje usta dotkną jego włosów łonowych.

 

 

Naturalną reakcją ciała na duży przedmiot w gardle jest odruch wymiotny. Można tego uniknąć całkowicie się rozluźniając i pozostając cały czas w stanie rozluźnienia. W tej pozycji nie będziesz w stanie go pieścić w żaden inny sposób niż pozwalając mu poruszać się w swoich ustach. Jeśli możesz pieścić językiem jego podbrzusze, zrób to.

Twór partner powinien zacząć się ruszać powoli, szczególnie, jeśli robisz to pierwszy raz. Jedyną zasadą jest utrzymywanie tego samego kąta ruchu przez cały czas. Nie bój się, że się zakrztusisz jego nasieniem. Wytryśnie ono poza miejscem, które jest wrażliwe na odruch wymiotny i popłynie prosto do żołądka.

Nie wszyscy są w stanie nauczyć się tej techniki, ale jej nieznajomość nie dyskwalifikuje nikogo jako dobrego partnera. Może nie będziesz umiała się rozluźnić przez cały czas, gdy twój partner będzie miał penisa w twoim gardle. Są pary, które ćwiczyły to przez miesiąc.

 

Ósemka

Jeśli przyzwyczaiłaś się do brania go głęboko do gardła, możesz zrobić coś, co mu sprawi olbrzymią rozkosz. Twój nos musi być zanurzony w jego włosach łonowych. Nakreśl nosem pozioma ósemkę. Rób to nadal, gdy on wycofuje penisa i znów go wkłada.

Teraz zwróćmy uwagę na inną część anatomii, której nie należy ignorować - klejnoty rodzinne . Wiele osób nie uważa jąder za strefy erogenne, ale to nieprawda.

Zacznij od delikatnego lizania jąder językiem i brania ich do ust. W tym czasie możesz pieścić rękami jego sutki lub penisa. Pamiętaj, że jądra są bardzo wrażliwe na ból. Twój partner straci zaufanie, jeśli nie uszanujesz granic jego wrażliwości.

Gdy zaufanie już będzie pełne, możesz wziąć oba jego jądra do ust naraz. Przedtem zwilż je dokładnie językiem. To sprawi, że włosy na nich przykleją się do ciała i nie zadasz niezamierzonego bólu ciągnąc za nie.

Będą chwile, w których będziesz chciała doprowadzić partnera do orgazmu bardzo szybko, na przykład, gdy robicie to w ukryciu w miejscu publicznym. Istnieje dobra technika pozwalająca to osiągnąć.

Umieść swoje usta wokół czubka penisa partnera i poruszaj nimi szybko, rozluźnionymi, delikatnie, wokół całej głowy penisa, zamykając i otwierając. Niekoniecznie trzeba posuwać usta w górę i dół penisa, żeby dać przyjemność. „Motyl" to bardzo podniecająca pieszczota.

Wielu mężczyzn po wytrysku traci siły i zainteresowanie. Są sposoby, aby szybko doprowadzić do ponownego wzwodu i drugiego orgazmu w krótkim czasie. Najprzyjemniejsze jest skoncentrowanie się na innych erogennych sferach ciała - sutkach, brzuchu, pachach, palcach u stóp, muszli ucha.

Wyliż go całego. Poznasz lepiej jego ciało i doprowadzisz do szybkiego powrotu podniecenia".

No i co szanowni panowie? Jak podobają się wam kobiece porady?

 

Komentarze  

+1

#3 wow 2017-01-18 16:25

dla mnie styka, generalnie lubię 69
Cytować
+2

#2 Tomasz 2013-04-03 04:35

Daniel
pitolisz (inaczej nie nazwę Twojego komentarza) - albo jeszcze nikt, nigdy nie zrobił Ci dobrze, albo jeszcze nie trafiłeś na dobrą kochankę

porady dotyczące tzw. "loda" są naprawdę dobre i gdyby wszystkie kobiety się do nich stosowały, to faceci częściej by się uśmiechali ;-)

imho: głębokie gardło jest przereklamowane - kobieta leży i czeka - to może od razu przywiązać?
wolę inicjatywę od pasywnej postawy
Cytować
-4

#1 Daniel 2012-08-26 22:18

Cienki cos ten poradnik... dno! :D
Cytować