Stresujące zachowania mężczyzn

Wielu mężczyzn swoje negatywne i krytyczne opinie wobec partnerki ujawnia nie wprost, ale pośrednio, np. w formie antyfeministycznych haseł. Kobiety umieją dobrze czytać między wierszami i to przesłanie ze strony partnera jest dla nich wymowne. Bezpośrednie zarzuty wobec partnerki ujawniają natomiast mężczyźni dominujący. Forma ataku zależy, rzecz jasna, od poziomu kultury, ale także i od stopnia desperacji.

 

Na podstawie danych uzyskanych z terapii partnerskiej (małżeńskiej) wynika, że stresujące wypowiedzi mężczyzn dotyczą następujących zachowań.

 

Inne były ze mnie zadowolone

O ile porównanie mężczyzny z poprzednim kochankiem na ogół jest bardzo bolesnym ugodzeniem w poczucie męskiej ambicji, to w tym przypadku tylko część kobiet przeżywa to boleśnie, zdają sobie bowiem sprawę z tego, że mężczyźni lubią się przechwalać, kobiety zaś potrafią udawać zadowolenie. Stres przeżywają te, które mają kompleks niższej wartości wobec ekspartnerki męża.

 

 

Nie działasz na mnie

Takie sformułowanie bywa źródłem poczucia zagrożenia dla partnerki. Uderzenie jest podwójne: w jej atrakcyjność kobiecą oraz jako sygnał zwiastujący możliwość zainteresowania się inną kobietą. Taki stres może zresztą mobilizować do zwiększenia starań o własną atrakcyjność, ale także wyczula kobietę na przejawy zainteresowania partnera innymi kobietami.

 

Zestarzałaś się

Ta opinia potrafi wywołać stres bardzo dotkliwy szczególnie u kobiet, które z natury rzeczy odczuwają lęk przed starzeniem się, utratą kobiecej atrakcyjności. Często dotyka to kobiet około 40. roku życia (zespół paniki zamykających się drzwi), w okresie menopauzy. Może prowokować zazdrość wobec młodych kobiet, z którymi partner ma do czynienia np. w miejscu pracy, w kontaktach zawodowych czy towarzyskich.

 

Jesteś zimna

Kobiety z brakiem orgazmu często są określane jako: zimna, oziębła, leżąca jak kłoda drewna. Poczucie bycia zimną w roli kochanki mocno uderza w poczucie wartości kobiecej. Kobiety tak określone przez swojego partnera wybierają dwie strategie rozwiązania tego problemu - pogodzenie się z losem lub sprawdzenie się z kimś innym. Sytuacja mężczyzny, którego partnerka okazała się gorąca z innym, jest nie do pozazdroszczenia. Będzie musiał zapłacić za to upokorzenie.

 

Pływam w tobie

To określenie może oznaczać odczuwanie luzu w szerokiej pochwie (np. po porodach), lub obfite nawilżenie pochwy, czy być wynikiem używania dopochwowej antykoncepcji chemicznej. Ciekawe, że tak proste rozwiązanie problemu, jakim jest zmiana pozycji seksualnych, rzadko bywa praktykowane. Kobieta postrzega siebie jako wybrakowaną kochankę i ma poczucie winy.

 

Nie masz prawdziwego orgazmu

Wiele pokoleń kobiet wpędza w kompleksy pogląd wyrażony przez Freuda, że orgazm osiągany na drodze pobudzania łechtaczki jest niedojrzały, a osiągany w trakcie stosunku - prawidłowy. Chociaż nauka już dawno obaliła pogląd Freuda i dowiodła, że większość kobiet osiąga orgazm na drodze pobudzania łechtaczki, to jednak nadal ten stereotyp pokutuje. Z drugiej strony można rozumieć mężczyzn. Dla większości z nich orgazm wywoływany na drodze stosunku jest bardziej przyjemny. Co innego jednak kryterium przyjemności i wygody, a co innego pojęcie normy i patologii.

Należy zaznaczyć, że u części kobiet jest możliwa zmiana dominanty orgazmicznej z łechtaczki na pochwę dzięki zastosowaniu specjalnych metod treningowych czy zwiększenia wrażliwości pochwy. Zdolność do reakcji orgazmicznych poza stosunkiem jest jednak przez takie kobiety postrzegana jako wada, brak, a nie jako wartość. Partner potrafi ten kompleks pogłębiać i wtedy współżycie seksualne przestaje być satysfakcjonujące.

 

Kiedy wreszcie będziesz szczytować

Brak orgazmu partnerki bywa wyzwaniem dla niejednego mężczyzny, kwestią honoru, sprawdzianem jego umiejętności. Są mężczyźni nader biegli w sztuce miłosnej. Robią wszystko, co należy i trzeba: dbają o nastrój przed współżyciem, pieszczoty wstępne, techniki miłosne i urozmaicanie pozycji. Kiedy jednak to nie daje wyników, kierują zarzut do partnerki. Świadomość niemożności dania tego, czego oczekuje partner, jest bardzo przykra. To może skłaniać kobietę do nadmiernego uzależnienia się od partnera, przyjmowania roli bezradnej i zagubionej. Brak orgazmu w niejednym związku prowadzi do zmian relacji partnerskich.

 

Kto by ciebie chciał

To jedno z najbardziej przykrych stwierdzeń, najbardziej dotkliwie uderzające w poczucie kobiecej wartości. Partner nie tylko nie jest zazdrosny o partnerkę (a zazdrość jest utożsamiana z miłością i własną atrakcyjnością), to jeszcze odziera ją z jakiejkolwiek atrakcyjności wobec innych mężczyzn. Prowokowana kobieta pragnie dowartościowania się, udowodnienia, że może być obiektem erotycznego zainteresowania. I jak zwykle w życiu bywa, tego typu oczekiwanie rodzi okazję do sprawdzenia się. Mężczyźni dobrze potrafią wyczuć tę potrzebę u kobiety. Sukces w ramionach atrakcyjnego partnera prowadzi do szybkiej metamorfozy kobiety - czuje się atrakcyjna, kobieca i pewna siebie.