Grupy podejmujące decyzje popadają czasem w pułapkę syndromu myślenia grupowego. Polega on na tym, że grupa decydentów bardziej ulega dynamicznemu liderowi i sobie nawzajem niż faktom, jakie powinny stanowić przesłankę decyzji. Grupowy proces decyzyjny może także wpadać w tę pułapkę, kiedy decydenci czują się grupą wyizolowaną i zagrożoną.

 

Przekonanie o zewnętrznym zagrożeniu nasila spójność grupy, która może stawać murem wokół swego przywódcy. Zagrożenie jest źródłem stresu i powoduje, że członkowie nie przyglądają się starannie wszystkim możliwościom, jakie mają do dyspozycji. W konsekwencji grupa podejmuje błędne decyzje.

Syndrom myślenia grupowego wskazywany był jako przyczyna błędnych decyzji przy takich okazjach, jak fiasko desantu w Zatoce Świń, skandal Iran-contras czy decyzja NASA o wysłaniu w przestrzeń promu kosmicznego Challenger, który uległ katastrofie. Ta ostatnia decyzja została podjęta wbrew wyraźnym ostrzeżeniom techników o niebezpieczeństwach wywołanych bardzo niskimi temperaturami w noc poprzedzającą wystrzelenie promu.

Reklama

Irving Janis wskazuje na pięć własności składających się na syndrom myślenia grupowego:

 

1. Poczucie bezkarności

Grupa decydentów może wierzyć, że jest poza zasięgiem krytyki lub prawa. Czasami dlatego, że jest to krąg ludzi złożony z osób najważniejszych w państwie.

 

2. Przekonanie o własnej słuszności

Grupy popadające w syndrom cechowały się najwyraźniej silnym przekonaniem o słuszności własnych działań. Czasami spełniały pragnienia prezydenta. W przypadku błędnej decyzji o wystrzeleniu Challengera NASA miała za sobą długi szereg trafnych decyzji.

Członkowie sekty Wrota Niebios, którzy popełnili zbiorowe samobójstwo w okresie pojawienia się komety Hale'a-Bope'a, działali w przekonaniu, że oto wstępują na wyższy poziom egzystencji.

3. Dyskredytowanie informacji sprzecznych z decyzją grupy

Grupa urzędników i doradców odpowiedzialna za aferę Iran-contras świadomie złamała przepisy prawne. Jej członkowie najwyraźniej dyskredytowali prawo, uznając, że prawo nie służy interesom Stanów Zjednoczonych, i zatrudniając do brudnej roboty cywili, tak by rząd amerykański nie był w nią bezpośrednio zaangażowany.

 

4. Nacisk grupy na jej uczestników

Spójność grupy przyczynia się do nacisku na jej członków, by nie wyłamywali się z podjętych przez grupę działań. Popełniając samobójstwo, wyznawcy Wrót Niebios wzajemnie na siebie wpływali.

 

5. Stereotypizacja osób spoza grupy

Podobno członkowie grupy odpowiedzialnej za aferę Iran-contras stereotypizowali osoby spoza grupy, mówiąc o oponentach jako „sympatykach komunizmu" i „stukniętych liberałach".

Syndromowi myślenia grupowego może zapobiec przywódca grupy, na przykład zachęcając członków grupy do zachowania sceptycyzmu i swobodnego wyrażania opinii sprzecznej ze zdaniem innych. Ale nie czarujmy się – czy znacie lidera, który chce stracić władzę…?

Dodaj komentarz
Kod antyspamowy Odśwież