Oglądając telewizję, filmy czy kolorowe magazyny można dojść do wniosku, że wszyscy faceci wokół są szczupli z sylwetką rzeźbioną co najmniej przez Fidiasza. I tylko ty... Wystarczy jednak wyjść na ulicę, by powróciło lepsze samopoczucie. Okazuje się, że tak nie jest, choć nie zwalnia cię to ze starań, by zrzucić trochę zbędnych kilogramów.

 

Póki jednak jesteś w trakcie kolejnego odchudzania to warto się nauczyć jak w prosty sposób oszukać zmysł wzroku innych, odpowiednio ubierając się, tak by wyglądać na szczuplejszego. Oto kilka prostych, a skutecznych rad.

NIE ZA CIASNO

Unikaj zbyt obcisłych ubrań, które będą eksponować twoje fałdki czy zgrubienia. Z drugiej strony, choć luźne części garderoby maskują niedoskonałości, to również powiększają twoją sylwetkę. Rozwiązanie jest o tyle oczywiste, co nie takie proste - nie za ciasne i nie za luźne. Wybieraj zawsze najmniejszy rozmiar, który pasuje do twoich gabarytów - żadnego zapasu! Jeśli jednak jest to zbyt trudne, to przede wszystkim unikaj rzeczy zbyt obcisłych.

Reklama

NIC KRZYKLIWEGO

Nie ubieraj górnej części garderoby z krzykliwym, jaskrawym czy wyraźny wzorem, bo one zbytnio eksponują twoje „walory", którymi nie chcesz się chwalić. Jedynym wyjątkiem są nie za duże i nie za mocno eksponowane pionowe paski. Co więcej, dają wizualny efekt wyszczuplający. Generalnie, wybierać powinieneś jednolite koszule, koszulki czy bluzy, i przede wszystkim w ciemnych kolorach.

NIE ZA LUŹNO, NIE ZA GRUBO

Wybierając odpowiednią dla siebie kurtkę czy marynarkę unikaj zbyt obszernych. Nie musisz wyglądać na większego niż już jesteś. Ponadto nie zakładaj pod nie zbyt wielu rzeczy, szczególnie grubych np. swetra czy bluzy, które spowodują, że twoja sylwetka będzie wyglądać jak „napakowana".

WIĘCEJ KLASYKI

Unikaj marynarek z jednym guzikiem. Zapięta przy twoich krągłościach nie będzie się na tobie najlepiej prezentowała. Wybieraj klasyczne, nawet nie z dwoma, ale z trzema guzikami, dzięki czemu twoja sylwetka wizualnie wydłuży się. Nigdy nie zapinaj górnego guzika, by zbyt mocno nie opinała twego ciała i nie krępowała ruchów.

W SEREK

Jeśli masz podwójny podbródek (lub jego zaczątki) z pomocą idą koszulki czy bluzy z wcięciem w serek, który uwagę osoby patrzącej na nas przenosi z szyi na klatkę piersiową. Jeśli w rachubę wchodzi kołnierzyk to wybierz wąski i ostro zakończony, a unikaj zakrywających całkowicie twoją szyję i kark, przez co będziesz wyglądał na mniejszego i bardziej korpulentnego.

MOCNY W BARACH

Unikaj górnej części garderoby, która będzie dawała lub wzmacniała efekt obwisłych ramion. Raczej staraj się tak dobierać górę, by delikatnie „wzmocnić" ramiona, dzięki czemu uwaga zostanie skupiona na twarzy i klatce piersiowej.

TRZYMAJ PION

Wszystkie wysiłki, by poprawić wygląd swojej sylwetki na nic się zdadzą, jeśli będziesz chodził przygarbiony. Trzymaj się prosto! Nie dość, że nie zaprzepaścisz wszystkich tych zabiegów ze swoją garderobą, to dodatkowo uzyskasz lepszy efekt wizualny i sam poczujesz się pewniej.

MOŻE BIODRÓWKI?

Niezbyt dobrym rozwiązaniem są spodnie, które kończą się u góry wysoko na twoim pasie. Eksponują bardziej twój i tak już zbyt duży brzuch, który po prostu się „wylewa" znad paska.. Być może w tym przypadku biodrówki będą lepszym rozwiązaniem. Bez względu na twój wybór zawsze musisz mieć odpowiednio dobrany pasek. Zbyt ciasny spowoduje, że - oprócz oczywistej niewygody - brzuch zostanie jeszcze bardziej wypchnięty nad spodniami.

ŻADNE SZARAWARY

Szerokie, obszerne spodnie to kiepski pomysł. Gdy jeszcze posiadają wyraźną teksturę jak np. sztruks z szerokimi prążkami, to już pomysł tragiczny. Staniesz się grubszy i niższy.

SZWY ALE NIE LAMPASY

Długie i widoczne szwy na spodniach optycznie wydłużają i wyszczuplają sylwetkę. Oczywiście bez przesady - lampasy nie będą ci dobrze służyć, nie mówiąc już o tym, że nie muszą wyglądać zbyt atrakcyjnie.

NIE JESTEŚ MCGYVER

I nie musisz nosić w kieszeniach spodni miliona różnych, potrzebnych i niepotrzebnych rzeczy. Nie trzymaj tam komórki, kluczy itd. itp. Wypchane kieszenie nie dość, że nie wyglądają zbyt szykownie, to na dodatek dodają ci szerokości w biodrach.

ŻELAZKO JEST DLA LUDZI

Może pogniecione i powyciągane ubrania wyglądają fajnie, ale nie łudź się - dotyczy to tylko szczupłych. Gdy masz wątpliwą przyjemność bycia posiadaczem iluś tam zbędnych kilogramów, to pogniecione lub niewystarczająco dokładnie wyprasowane ubranie jedynie bardziej eksponuje to, co pragniesz ukryć.

HIGIENA

Przykre to, ale prawdziwe. Zaniedbana czy też brudna osoba otyła wygląda wielokrotnie gorzej niż ma się to w przypadku szczupłych. Oczywistym jest, że trzeba zachować higienę osobistą i wkładać czyste ubranie. Szczególną jednak uwagę należy zwrócić na włosy i zarost twarzy. Włosy powinny być umyte i uczesane, szczególnie gdy są dłuższe. Przetłuszczone włosy dają fatalny efekt wizualny. Jeśli nie masz ani wąsów ani brody - ogól się starannie. Jeśli masz - pielęgnuj je, często przycinając i wyrównując.

Te wszystkie proste rady dotyczą nie tylko grubasów, ale również mężczyzn z lekką nawet otyłością. A tak naprawdę dotyczą wszystkich!

Dodaj komentarz
Kod antyspamowy Odśwież