Brzuch u piwoszy rośnie za przyczyną pewnego enzymu, znajdującego się w komórkach tłuszczowych. Odkrycie to jest w istocie wyzwaniem, a raczej punktem wyjścia do dalszych prac nad opracowaniem leku przeciwko odkładaniu się tłuszczu na brzuchu u osób oddających się zbyt często przyjemności picia piwa, szczególnie, jeśli lubią przegryzać chipsami.

 

Otłuszczenie brzucha i okolic miednicy jest bardzo szkodliwe i w znacznym stopniu odpowiada za wysokie ciśnienie krwi, podwyższony poziom cholesterolu; może też prowadzić do cukrzycy. Lekarze widzą związek pomiędzy stanem zdrowia osób otyłych i tych, które dbają o linię - otyli mają zdecydowanie więcej kłopotów ze zdrowiem.

Reklama

Wspomniany enzym, 11 beta HSD-1, wywiera wpływ na hormon o nazwie cortisol. Korelacja ta powoduje zwiększone odkładanie się tkanki tłuszczowej w okolicach pasa. Wniosek taki wysnuto na podstawie badań prowadzonych na myszach, którym podawano enzym. W efekcie zaczęły szybko przybierać w okolicach brzucha i bioder, tak jak ludzie, nawet wówczas, kiedy były na niskotłuszczowej diecie. U mysz grubasków zaobserwowano też pogorszenie się ogólnego stanu zdrowia, podobnie jak to ma miejsce u ludzi.

Syndrom otyłości, zwany syndromem X, wynikający z korelacji pomiędzy otyłością a opisywanym zaburzeniem metabolizmu stanowi także większe zagrożenie chorobami serca.

Reklama

powiększanie penisa
feromony

Dodaj komentarz
Kod antyspamowy Odśwież