Co jeść po bieganiu?

O posiłku potreningowym nie można zapominać, nie należy go sobie tym bardziej świadomie odmawiać, ponieważ utrudnia się w ten sposób regenerację. Ci, którzy sądzą, że nie jedząc po treningu, szybciej schudną, są w naprawdę dużym błędzie.

 

Posiłek potreningowy - dlaczego jest taki ważny?

Niezależnie od tego, czy jesteś po porannym czy wieczornym bieganiu, czy biegasz 5, 10 czy 15 kilometrów, koniecznie zjedz po treningu. Pełnowartościowy posiłek pozwala jeszcze bardziej podkręcić metabolizm (a to dobra wiadomość dla wszystkich tych, którzy chcą schudnąć). Najważniejsze jednak jest to, że uzupełnia on utracony podczas wysiłku glikogen i glukozę, czyli nasze paliwo - nie tylko na trening, ale potrzebne i do codziennego funkcjonowania. Od naszej diety zależy więc to, ile siły będziemy mieć na następnym treningu. Pamiętaj, że na treningu salach przede wszystkim węglowodany zgromadzone w mięśniach pod postacią glikogenu, a także glukozę z krwi. Braki po treningu trzeba więc uzupełnić - te źródła energii w naszym organizmie nie są bowiem nieograniczone. Organizm nie jest w stanie magazynować większych ilości glikogenu, więc trzeba mu źródeł tego paliwa sukcesywnie dostarczać. W końcu uzupełnienie składników odżywczych w organizmie po prostu sprzyja regeneracji i sprawia, że szybciej mamy siłę na kolejne biegowe wyzwanie. Więcej o tym, jak ważny jest posiłek potreningowy przeczytasz na https://alenergy.eu/CO-JESC-I-PIC-PO-BIEGANIU-blog-pol-1621433877.html

 

Uzupełnienie węglowodanów - jakie posiłki wybrać?

W posiłku potreningowym powinny się znaleźć przede wszystkim węglowodany, ponieważ to ich tracimy w czasie biegu najwięcej. Trzeba oczywiście zadbać także o odpowiednią podaż białka (ma ono wpływ na regenerację mięśni), nie musi ono jednak znaleźć się w pierwszym posiłku po biegu. Najważniejsze są węglowodany. Możesz je przyjąć w formie płynnej – shake’a, żelu, smoothie. Z powodzeniem sprawdzą się także batoniki węglowodanowe, banany, daktyle, a także sok owocowy. Ważne jest natomiast, aby proces regeneracji zainicjować jak najszybciej. Oczywiście niekoniecznie chodzi o spożywanie posiłki na samym treningu (choć jeśli mowa o długodystansowcach, sprawa nie jest tak oczywista), ale bezpośrednio po nim. Zakłada się, że pierwszy posiłek po treningu należy spożyć do 30-60 minut po jego zakończeniu. Dzięki temu regeneracja przebiegnie znacznie szybciej. Odsuwanie w czasie posiłku nie pomaga zdecydowanie ani w budowaniu siły biegowej, ani spalaniu tkanki tłuszczowej.

 

Co jeść po bieganiu wieczorem?

Wiele osób wybiera trening na koniec dnia. Część jest przekonana jednak, że po wieczornym treningu lepiej już nic nie jeść. Jest to kolejne błędne myślenie. Nawet jeśli stosujesz deficyt kaloryczny, musisz rozplanować posiłki tak, aby po treningu dostarczyć organizmowi składniki odżywcze. Oczywiście, dobrze, aby od tego posiłku do pójścia do łóżka minęły jeszcze 2 godziny. Zjedzenie posiłku jest tutaj jednak najważniejsze. Warto natomiast zadbać, aby posiłek ten był lekkostrawny. Świetnym wyborem będzie np. koktajl lub jogurt z owocami. Chodzi o węglowodany proste. Kolejny posiłek powinien mieć za to odpowiednio dużo białka (może to być np. sałata z grillowanym kurczakiem). Jeśli trenujesz naprawdę późno, połącz obydwa posiłki w jeden. Zjedz go co najmniej godzinę przed snem. W ten sposób dasz organizmowi narzędzia i czas, aby zregenerował siły przed kolejnym czekającym cię dniem, a mięśnie zyskają czas na powrót do formy. Bez posiłku po treningu następnego dnia obudzisz się zmęczony i obolały.

 

Artykuł zewnętrzny