Czy szczepienie przeciw COVID-19 powoduje problemy z erekcją?

Nie szczep się bo ci nie stanie! Coraz częściej taka teza pokazuje się w najróżniejszych wpisach i jak wszyscy wiemy, również w rozmowach prywatnych. Czy jednak ma to jakiekolwiek pokrycie w odnotowanych skutkach ubocznych, czy może jest to tylko element antyszczepionkowej kampanii?

 

Wirus, który zmienił świat

Czym jest choroba wywołana nowym koronawirusem, który wziął się z … niewiadomo skąd i najpewniej prawdy nigdy nie poznamy, zwana obecnie COVID-19, wiemy sporo. Wiemy, że padły miliony ludzi zakażonych tym wirusem w różnych już mutacjach, chociaż żyją na tym świecie ludzie, którzy uważają, że to zwykła ściema – mimo, że wielu z nich również zeszło już od tego syfu. Wiemy, że choroba, jeśli się ją przejdzie i przeżyje, wywołuje u wielu osób spore powikłania jak choćby:

 

  • zadyszka,
  • przewlekłe zmęczenie,
  • bóle mięśni,
  • problemy z koncentracją (tak zwana mgła mózgowa),
  • dolegliwości wszystkich możliwych narządów wewnętrznych.

 

Na szczęście w większości przypadków mają one charakter łagodny, a same powikłania zdecydowanie częściej zdarzają się w grupie pacjentów wymagających opieki na oddziale intensywnej terapii niż tych, którzy przeszli chorobę łagodnie lub bezobjawowo.

Wiemy też, że jednym z powikłań po COVID-19 jest impotencja, która coraz częściej pojawia się u facetów, którzy wyzdrowieli już z tej paskudnej infekcji i to niezależnie od wieku!

Mężczyźni, którzy przechorowali COVID-19 mogą mieć długotrwałe problemy z zaburzeniami erekcji spowodowane tym wirusem, ponieważ wiemy, że powoduje on problemy z układem naczyniowym – co potwierdziła między innymi dr Dena Grayson w rozmowie z NBC Chicago LX.

Może to też wyglądać inaczej: lekarze we Francji zauważyli, że jednym z objawów koronawirusa bywa niekontrolowana erekcja trwająca nawet kilka godzin. Znaleźli jednak przyczynę takiego stanu rzeczy – zakrzep krwi. Ale tak też jest raczej do bani, bo taka sytuacja może prowadzić nie tylko do bólu narządu, ale w skrajnych przypadkach nawet do uszkodzenia prącia.

 

Szczepionka

Szczepionki – różnej maści – powstały dość szybko jak na lek, który został powszechnie wprowadzony do użycia. Różne są teorie i opinie, ale pomijając wszelkie teorie spiskowe musimy mieć na uwadze, że dzisiaj wiele rzeczy powstaje szybciej.

Wystarczy spojrzeć na elektronikę, choćby tylko w zakresie telefonii komórkowej. Początki były jak zwykle trudne i tak jak dzisiaj mamy wyznawców morderczego spisku 5G, to i na początku tej przygody byli wróżbici, którzy twierdzili, że telefony komórkowe zabiją nas wszystkich śmiercionośnym promieniowaniem, albo sprowadzą na Ziemię kosmitów. Jakoś przeżyliśmy.  Czy ktoś wyobraża sobie dzisiaj życie bez komórki lub internetu? Potęp techniczny spowodował, że komórka kupiona miesiąc temu jest już stara, bo właśnie na rynek weszła nowa, lepsza. Wszystko przyspiesza.

Możliwe zatem, że dzieje się tak również w przemyśle farmaceutycznym, mimo że – jak powiedział szczur do szczura: poczekaj z tym szczepieniem, niech najpierw skończą testy na ludziach. To bez wątpienia prawda – to jest eksperyment i to na skalę globalną. Ale…, no właśnie…

 

Nie szczep się bo ci nie stanie!

To oczywiście kompletna bzdura. Jeśli czytasz ten tekst od początku to z pewnością zauważyłeś, że problemy z erekcją występują u mężczyzn, którzy przeszli chorobę COVID-19.

Najczęściej obserwowanymi działaniami niepożądanymi po szczepieniu są:

  • ból w miejscu iniekcji,
  • zmęczenie,
  • ból głowy,
  • bóle mięśni,
  • bóle stawów,
  • dreszcze,
  • gorączka,
  • obrzęk w miejscu iniekcji,
  • zaczerwienienie w miejscu iniekcji,
  • nudności.

 

Co zatem zrobić? Szczepić się czy nie szczepić? Na to pytanie każdy musi sobie odpowiedzieć sam. Niezależnie od naszych decyzji musimy szanować decyzje innych. Każdy z nas dokonuje wyboru, często niestety opartego na emocjach bądź opowieściach różnej maści wróżbitów mieniących się wszechwiedzącymi. Najlepiej wszystko przeanalizować na chłodno, porównać wszystkie za i przeciw, a następnie podjąć odpowiednie dla siebie działanie.

A na koniec poinformuję, że autor tego tekstu zapytany o powód, dla którego się zaszczepił, odpowiedział: „bo lubię jak mi staje”.

 

szczepionka 2