Choroby weneryczne to wszystkie schorzenia przenoszone drogą płciową - wywoływane są m.in. przez bakterie i wirusy, można zarazić się nimi poprzez kontakty seksualne z osobą zakażoną. Choroby te są groźne dla naszego zdrowia, nieleczone mogą prowadzić do poważnych powikłań, a nawet zgonu - dlatego tak ważne jest ich wczesne zdiagnozowanie i podjęcie odpowiedniego leczenia.

 

Najczęstsze choroby weneryczne wywoływane przez bakterie

Do rozwoju chorób wenerycznych doprowadzają infekcje bakteryjne, wirusowe, grzybicze lub pasożytnicze. Wśród najczęstszych infekcji bakteryjnych należy wymienić zakażenie Treponema pallidum i  Chlamydia trachomatis.

Treponema pallidum, nazywana również krętkiem bladym, jest przyczyną rozwoju kiły - podstępnej choroby, która może pozostać niewykryta nawet przez kilkanaście - kilkadziesiąt lat. Wyróżnia się 4 etapy rozwoju kiły - etap pierwotny, etap wtórny, etap utajony oraz etap późny. Pierwsze objawy występują zazwyczaj po kilkunastu dniach od pierwotnej infekcji - najcharakterystyczniejszym dla kiły symptomem jest pojawienie się w zainfekowanych miejscach niebolesnych owrzodzeń, które znikają po kilku tygodniach.

Nie oznacza to jednak pokonania choroby, ponieważ kiła (jeżeli nie zostanie wykryta i wyleczona) przechodzi w następne stadium, utajone lub wtórne. Stadium wtórnym nazywany jest ten etap kiły, w którym występują takie dolegliwości jak wysypka na skórze stóp i dłoni, bóle gardła, bóle głowy, podwyższona temperatura, utrata masy ciała, powiększenie węzłów chłonnych (symptomy te również zanikają samoistnie).

W stadium utajonym kiły nie występują natomiast żadne objawy, jednak bakteria cały czas jest obecna w organizmie i choroba stale postępuje.

Ostatnim, najgroźniejszym etapem kiły jest stadium późne - ujawnia się ono zwykle po kilku-kilkunastu latach od pierwotnego zakażenia. W stadium późnym kiły dochodzi do uszkodzenia wielu ważnych narządów organizmu (wątroby, serca, wzroku, kości, stawów), co często prowadzi do śmierci. W przebiegu tego stadium mogą wystąpić także zaniki pamięci, zaburzenia świadomości, nadmierne pobudzenie czy silne bóle głowy.

 

Inną częstą infekcją przenoszoną drogą płciową jest infekcja Chlamydia trachomatis, która prowadzi do rozwoju chlamydiozy. Choroba ta najczęściej dotyczy młodych (poniżej 25. roku życia) aktywnych seksualnie osób, które mają licznych seksualnych partnerów.

W większości przypadków chlamydioza przebiega bez żadnych dolegliwości, dlatego często pozostaje niewykryta i nieleczona przez wiele lat. U ok. 25% chorych pojawiają się takie objawy jak krwawienia międzymiesiączkowe, bóle podbrzusza, upławy (u kobiet), częstomocz, pieczenie podczas oddawania moczu (u mężczyzn).

Jeżeli choroba nie jest leczona, może powodować trudności z zajściem w ciążę (infekcję Chlamydia trachomatis często wykrywa się u osób starających się o potomstwo), nawracające poronienia, większe ryzyko ciąży pozamacicznej, a także zapalenie i bóle stawów, obniżenie odporności czy uszkodzenie układu nerwowego.

 

Badanie w kierunku kiły i chlamydiozy powinny wykonać wszystkie osoby aktywne seksualnie

Większość osób uznaje, że nosicielstwo bakterii powodujących choroby weneryczne ich nie dotyczy - zagrożone są jednak wszystkie osoby aktywne seksualnie, jeżeli nie mają pewności, że ich partner/partnerka seksualna to na pewno osoby zdrowe. Ryzyko zarażenia zwiększa się w przypadku posiadania licznych partnerów seksualnych i niestosowania prezerwatywy podczas stosunku (prezerwatywa nie daje 100% ochrony, ale zmniejsza ryzyko zakażenia). Badaniu w kierunku chorób wenerycznych powinni poddać się więc wszyscy, którzy kiedykolwiek mieli kontakt seksualny z partnerem o niepewnym stanie zdrowia.

Badanie w kierunku kiły czy chlamydiozy pozwoli nam na uzyskanie informacji, czy dotyczy nas nosicielstwo chorobotwórczych bakterii. Postawienie odpowiedniej diagnozy jest konieczne do wdrożenia leczenia, które uchroni nas przed poważnymi powikłaniami, takimi jak uszkodzenie narządów czy bezpłodność - mówi Magdalena Sikora, specjalista portalu zdrowegeny.pl

Badanie w kierunku chorób wenerycznych jest proste, jedną z możliwości jest przeprowadzenie laboratoryjnej analizy przeciwciał w surowicy krwi - obecnie można wykonać je nawet bez wychodzenia z domu. Wiedza o zakażeniu ma ogromne znaczenie - dzięki niej możliwe jest nie tylko wdrożenie odpowiednich terapii, ale także zapobiegnięcie zarażeniu innych osób.

Artykuł zewnętrzny

Komentarze  

+1

#1 Karolina 2016-09-14 09:59

Choroby weneryczne to często temat tabu. Ja sama strasznie się wstydziłam zapytać kogoś o rade jak wróciłam z wakacji, ale stwierdziłam, że muszę coś zrobić. Poszukałam wtedy w internecie i znalazłam pakiet certusa z poznania bezpieczna kobieta, gdzie było kilka testów na najważniejsze choroby. Na szczęście nic poważnego mi nie dolegało, ale faktycznie lepiej nie zwlekać z badaniami, bo można sobie zaszkodzić takim czekaniem. Okazało się nawet, że polecałam ten pakiet przyjaciółce, która nie wstydziła się zapytać o rade tak jak ja :D
Cytować