Kobiety narzekają często na swoich partnerów, że tracą nimi zainteresowanie, że nie są namiętni, że ich romantyzm gdzieś się skończył. Niestety często nie dostrzegają w tym powodów, które same wytworzyły..

 

Oczywiście można wiele zrzucić na problemy codziennego życia, na zmęczenie, przez co powstać może brak ochoty na seks. Oczywiście życie to nie tylko przyjemności. Natłok obowiązków powoduje z czasem pewne zaburzenia w życiu intymnym, jednak po przekroczeniu pewnej granicy (różnej dla każdego z nas), bardzo trudno jest ożywić obumierający związek.

 

Reklama

 

Dokładając do tego 3 podstawowe błędy, jakie kobiety popełniają w sypialni, można zaprzepaścić wszystko, co do tej pory zostało zbudowane. Oto one:

 

1. Wygodne ubrania

Bezsprzecznie zrozumiałym jest wskakiwanie w wygodne ciuchy do spania. W końcu aby się wyspać – ubranie musi dawać swobodę i komfort. Z drugiej jednak strony, jeśli przez lata nic się nie zmienia, to raczej ciężko zainteresować partnera luźną, bawełnianą pidżamą, szczególnie gdy oczekuje się od niego zainteresowania. Jakże sytuacja się zmienia gdy kobieta nagle zakłada seksy biustonosz lub zmysłową koszulę nocną. Trudno takiej zmiany nie zauważyć. Trudno nie zainteresować tym partnera, no chyba, że to już ten etap, w którym na wszystko jest zbyt późno.

 

2. Brak inicjatywy

Zmęczenie, ból głowy i tym podobne sytuacje powodują, że mężczyzna się poddaje, bo nie widzi dalszego sensu walki o swoją kobietę, tym bardziej, że musiałby walczyć z nią samą. Gdy jednak kobieta ma ochotę na seks, a on nie reaguje na jej „domyśl się”, ona czuje się odtrącona. Mężczyzna swoją inicjatywę wykazywał, po wielokrotnych porażkach też może się zniechęcić. Jedynym wyjściem jest wykazanie w takiej chwili inicjatywy przez kobietę. Dalsze czekanie spowoduje tylko pogłębianie się kryzysu.

Problem w tym, że kobiety nie chcą przejmować inicjatywy w łóżku. A przecież to takie proste. Wystarczy odrobina zaangażowania i nagle wspólne życie intymne może nabrać zupełnie nowych barw i przenieść kochanków do nowego wymiaru erotycznych uniesień.

 

3. Krytyka

Krytykowanie faceta w łóżku jest gorsze niż przekroczenie bariery dźwięku na golasa. Choćby było uzasadnione to kobieta powinna unikać tego za wszelką cenę. Nic nie wyłącza mężczyzny szybciej niż jej opowieść, która daje mu do zrozumienia, że coś było nie tak, że się nie starał, że… wszelkie możliwe „że”.

 

Kobieta, jeśli tylko zechce, może tak pokierować mężczyzną w sypialni, że oboje mogą wynieść z tego maksymalne zadowolenie. Ale przecież lepiej… ponarzekać…

 

Reklama

feromony
feromony

Dodaj komentarz
Kod antyspamowy Odśwież