Kobieta udaje orgazm

Udaje czy naprawdę przeżywa orgazm? Pytanie to nurtowało, nurtuje i nadal będzie zajmować mężczyzn. Nie ma co się oszukiwać - kobiety udają orgazm i często po to, by podtrzymać twoje ego. Ale też nie popadajmy w paranoję - nie tylko udają.

 

Oprócz niechęci przed osłabieniem twojego męskiego poczucia wartości, powodów do takiego zachowania może być mnóstwo. Jednym może być alkohol. Choć znaczna część kobiet twierdzi, że po alkoholu zmniejszają się ich bariery i rozbudzają się, to w rzeczywistości tenże alkohol działa jak środek uspokajający. Nie działa to dobrze na psychikę i zmniejsza się podniecenie, a wagina pozostaje sucha. Dojście do orgazmu trwa o wiele dłużej, jeśli w ogóle jest możliwy.

Inną przyczyną mogą być oczekiwania wobec ciebie i seksu z tobą. Może czuć się rozczarowana tobą, gdy nie może dojść. Ale jednocześnie może np. uważać, że ty możesz być rozczarowany seksem z nią, gdy nie będzie szczytować.

Inne przyczyny to zmęczenie, zaprzątanie swojej głowy myślami o całkiem innych sprawach, stres i zdenerwowanie spowodowane całkiem innymi sprawami. Możliwości może być wiele.

 

KIEDY UDAJE

Nie jest wilgotna

Tego w prosty sposób nie można udać. Jeśli jest wilgotna, to śmiało można przyjąć, że obcowanie z tobą sprawie jej przyjemność. Wystarczy sprawdzić czy to pocałunkiem czy dotykiem i jeśli nie poczujesz suchości i tarcia, to jest dobrze.

 

Nagły orgazm

Kochacie się i nie widzisz w niej żadnego entuzjazmu. Kiedy ty się starasz, nagle i bez żadnego ostrzeżenia słyszysz jej głośny i nagły wrzask, widzisz dreszcz przechodzący przez nią, spazmatyczne westchnienie i... potem już nic. Z dużym prawdopodobieństwem możesz uznać, że ten orgazm był udawany.

 

Jest rozkojarzona

Jeśli podczas, gdy się kochacie jej wzrok błądzi i wydaje się być skoncentrowana raczej na innych sprawach niż dotykające ją twoje usta czy ręce, to nie wygląda to dobrze. Zwykle tuż przed osiągnięciem orgazmu kobieta staje się bardziej skupiona i skoncentrowana na rozkoszy, która ją opanowuje. Oddaje się jej. Jeśli jednak patrzy na ciebie w jakiś nieobecny sposób, to można przypuszczać, że jej jęki, słowa czy zachwyt nie są do końca prawdziwe.

Oczywiście może się zdarzyć, że nie było tu udawania, a przyczyny takiego zachowania były całkiem inne. Jednak taki osąd sam musisz wydać opierając się na swej znajomości partnerki i jej zachowań.

 

 

KIEDY NIE UDAJE

Kiedy podnosi się jej temperatura ciała, wargi sromowe stają się obrzmiałe i wilgotne oraz przechodzi przez nie mimowolny dreszcz, a łechtaczka się powiększa, to wiesz, że jest prawdziwie. Na dodatek możesz wyczuć, że jej piersi powiększają się, a sutki stają się twarde i stojące. To wszystko jest poza kontrolą kobiety i łatwo to sprawdzić. I wtedy wiesz, że nie udaje.