Małe samochody przynależące do segmentu A, to w ostatnim czasie spora konkurencja. Od lat prym w stawce wiódł Fiat Panda, która nie powinna czuć się osamotniona. Do grona rywalizujących o koszulkę lidera sprzedaży dołączyła Kia ostro podgryzając statystyki modelem Picanto, a Volkswagen posłał na pole bitwy dziecko o nazwie Up!.

 

Kia Picanto pokazała swoje wdzięki w ubiegłym roku. Ostra, charyzmatyczna linia nadwozia z licznymi przetłoczeniami, ogromnymi reflektorami zachodzącymi prawie pod samą dolną linię przedniej szyby daje innym naprawdę do myślenia. Do tego wykonanie, którego nie musi się wstydzić posiadacz Koreańczyka produkowanego zresztą w Europie. Plusem są udogodnienia w środku. Między innymi duża ilość schowków podnoszących wygodne umieszczenie przewożonych szpargałów.

Reklama

Volkswagen nie mógł patrzeć na to jak konkurencja świetnie radzi sobie w segmencie A. Dlatego bez mrugnięcia okiem stworzył model up!. Może nie jest to samochód ekstrawagancki w swoim wyglądzie, ale za to świetnie wykonany. No i najważniejsze dla wielu klientów: jest to auto ze znaczkiem Volkswagena. To daje możliwość otrzymania dobrej ceny przy odsprzedaży.

Ostatni ze swoim nowym modelem pojawił się Fiat. Dał klientom kolejną generację Pandy, która teraz nabrała nieco krągłości. Wydoroślała, otrzymała pod maskę świetne silniki, dała klientom więcej miejsca na nogi i ogromną ilość schowków. Do tego przesuwana tylna kanapa, która ukazuje sporo możliwości konfiguracji przestrzeni ładunkowej.

Sławomir Herman

Dodaj komentarz
Kod antyspamowy Odśwież