Kostka brukowa często stanowi solidną i elegancką ozdobę podwórza. Swoją popularność zawdzięcza także łatwości w wykonywaniu ewentualnych napraw lub odbudowy, a w razie konieczności nawet jej rozebrania. Jednak aby ten rodzaj podłoża był solidny i estetyczny konieczne jest posiadanie niezbędnych umiejętności do jej układania.

 

Niewątpliwym atutem kostki brukowej jest możliwość układania jej na dowolnie dużej powierzchni bez konieczności wykonywania dylatacji.
- Pomimo tego, że ta nawierzchnia cechuje się dość dobrym przepuszczaniem wody opadowej, warto zapewnić możliwość szybkiego jej odprowadzania. Efekt ten najłatwiej uzyskać tworząc naturalny spływ poprzez nachylenie powierzchni w kierunku nieutwardzonego gruntu - mówią fachowcy z luskar.pl.

Sama praca przy układaniu kostki standardowo podzielona jest na kilka etapów. W pierwszej kolejności należy dokonać zagłębienia w gruncie rodzimym, co w branży nazywa się "korytowaniem". Możliwe też, że konieczne będzie zamontowanie odpowiedniego odwodnienia. W następnej kolejności ustawia się krawężniki i wykonuje podbudowę stabilizującą grunt oraz warstwę podkładową. Po tym wszystkim można przejść do układania i zawibrowania nawierzchni.  

Chociaż samodzielne wykonanie chodnika ułożonego z kostki brukowej jest możliwe, to jednak pominięcie lub błędne wykonanie jednej z wyżej wymienionych czynności może powodować, że kostka nie przetrwa zbyt długo. Jeśli zatem nie jesteśmy pewni, czy sami poradzimy sobie z zadaniem, warto skontaktować się z fachowcami. Na rynku oczywiście panuje spora konkurencja wśród tego typu firm. Jeśli chcemy mieć pewność, że trafiliśmy na fachowców, a nie na zwykłych lawirantów, musimy rzucić okiem na sprzęt jakim się posługują.

Do dobrego ułożenia kostki nie wystarczy bowiem gumowy młot i chęci. Specjaliści coraz częściej korzystają ze sprzętu cięższego, jak na przykład "skoczki". Dobrze jest również przyglądać się ich pracy, jeśli chociaż w teorii będziemy wiedzieć na czym polega proces układania kostki to szansa na to, że zostaniemy oszukani, jest mniejsza.

 

Reklama

 

Kostkę układa się przeważnie rzędami lub według zaplanowanego wzoru, który uwzględniać powinien na przykład aplikacje o innej barwie. Poszczególne kostki układane powinny być ciasno, a pracownik powinien stać na ułożonej uprzednio nawierzchni. - W momencie gdy zajdzie konieczność przycięcia skrajnych elementów, konieczne będzie użycie specjalnej prasy lub przynajmniej szlifierki kątowej z diamentową tarczą - mówią specjaliści z luskar.pl.

Warto wiedzieć, że wzdłuż brzegu, który nie będzie narażony na żadne obciążenia, zamiast krawężników można podmurować krawędzie na styku z gruntem, czyli tzw. oporowanie. Gdy już cała nawierzchnia pokryta jest kostką, za pomocą wibratora powierzchniowego z gumową nakładką ochronną „dobija się” elementy do podłoża i ewentualnie koryguje niewielkie nierówności. 

Na samym końcu rozsypuje się na powierzchnię drobny piasek. Jego zadaniem jest wnikanie w szczeliny, klinując kostki między sobą. Po zmieceniu nadmiaru piasku po powierzchni można już spokojnie chodzić. Czasami w celu dodatkowego zabezpieczenia można zastosować impregnat zmniejszający nasiąkliwość. Pomaga to utrzymać nawierzchnią w czystości i ożywia barwę. 

Reklama

Dodaj komentarz
Kod antyspamowy Odśwież